Śledź nas
Reklama

Europejscy konserwatyści krytykują działania rządu Tuska wobec Trybunału Konstytucyjnego

Parlament Europejski
Parlament Europejski -  Prawo autorskie  Geert Vanden Wijngaert AP Photo
Prawo autorskie Geert Vanden Wijngaert AP Photo
Przez Jan Bolanowski
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Konflikt w Trybunale Konstytucyjnym wywołuje reakcje w Brukseli. Współprzewodniczący grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (ECR) w Parlamencie Europejskim skrytykowali działania polskiego rządu wobec TK. Komisja Europejska nie skomentowała sprawy w odpowiedzi na pytanie Euronews.

Współprzewodniczący ECR zarzucili gabinetowi Donalda Tuska naruszenie zasad państwa prawa i zaapelowali do instytucji unijnych, by nie pozostawały obojętne na sytuację w Polsce. Wyrazili jednocześnie poparcie dla prezydenta Karola Nawrockiego.

REKLAMA
REKLAMA

Współprzewodniczący ECR Nicola Procaccini ocenił, że działania rządu stanowią „wyraźne i poważne naruszenie zasad państwa prawa”. Zarzucił władzom atak na niezależność sądownictwa i konstytucyjne zabezpieczenia ustrojowe Polski.

– "Żaden rząd nie stoi ponad prawem" – podkreślił Procaccini.

Polityk zadeklarował również poparcie dla prezydenta Karola Nawrockiego w jego działaniach na rzecz obrony porządku konstytucyjnego. Wezwał instytucje europejskie, by nie odwracały wzroku od wydarzeń w Polsce. Jak zaznaczył, poszanowanie suwerenności państw i niezależności sądownictwa powinno być zasadą niezależną od politycznych sojuszy.

Jeszcze ostrzej wypowiedział się drugi ze współprzewodniczących grupy ECR, polski europoseł Patryk Jaki. Zarzucił rządowi, że przy użyciu policji doprowadził do siłowego wprowadzenia do Trybunału osób, które określił jako „podszywające się pod sędziów”. Według Jakiego policja miała następnie blokować dostęp do budynku legalnym – w jego ocenie – sędziom.

Jaki twierdził również, że funkcjonariusze uniemożliwiali wejście do Trybunału posłom, a także próbowali zablokować dostęp prezydentowi Karolowi Nawrockiemu. Jak przypomniał, głowa państwa skróciła wizytę w Senegalu, by wrócić do Polski w związku z wydarzeniami wokół TK.

Europoseł przekonywał, że celem rządu jest przejęcie kontroli nad Trybunałem i usunięcie istotnego mechanizmu kontroli władzy wykonawczej. Skrytykował przy tym Unię Europejską, zarzucając jej milczenie w sytuacji, gdy – jego zdaniem – zagrożony jest polski porządek konstytucyjny.

Wypowiedzi Procacciniego i Jakiego są stanowiskiem kierownictwa grupy ECR w Parlamencie Europejskim. Zawarte w nich oceny dotyczące legalności działań poszczególnych stron konfliktu wokół Trybunału są jednak stanowiskiem politycznym tej grupy, a nie rozstrzygnięciem prawnym.

Komisja Europejska zapytana przez Euronews nie skomentowała wydarzeń w Polsce wokół Trybunału Konstytucyjnego.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Spór o Trybunał Konstytucyjny. Rozwój Plus chce odwołania rządu Tuska. Kandydatem na premiera Marek Jurek

Spór o Trybunał Konstytucyjny trwa od ponad dekady. Oto 5 najważniejszych punktów

Konflikt o Trybunał Konstytucyjny. O co chodzi w sporze