Grecja ponownie kwestionuje porozumienie morsko-graniczne Turcji i Libii. Ateny skierowały do ONZ formalny protest, podważając legalność memorandum z 2019 roku.
Stała przedstawicielka Grecji przy ONZ, ambasador Aglaja Balta, wysłała list do sekretarza generalnego ONZ António Guterresa.
Działała na polecenie ministra spraw zagranicznych Jorgosa Gerapetritisa i ponownie wprowadziła na forum organizacji międzynarodowych spór Aten z turecko-libijskim memorandum z 2019 roku.
Grecka interwencja nastąpiła po decyzji Izby Reprezentantów Libii z 20 października o zatwierdzeniu memorandum w sprawie wytyczenia morskich stref między Turcją a Libią.
Ateny odrzucają tę decyzję, podkreślając, że nie zmienia ona prawnego charakteru porozumienia ani nie tworzy obowiązków dla państw trzecich.
Zgodnie ze stanowiskiem Grecji memorandum jest nieważne i pozbawione podstaw prawnych, ponieważ pozostaje w sprzeczności z międzynarodowym prawem morza i pomija prawa greckich wysp do własnych stref morskich.
Grecka argumentacja koncentruje się m.in. na układzie geograficznym wybrzeży obu stron oraz na stosowaniu norm prawa międzynarodowego dotyczących wyznaczania stref morskich.
Dyplomatyczny cel: międzynarodowe utrwalenie greckiego stanowiska
Wysłanie listu wpisuje się w działania Aten, które chcą jasno przedstawić swoje zastrzeżenia na forum ONZ i utrzymać tę sprawę w ramach międzynarodowego porządku prawnego.
Strona grecka chce zapobiec traktowaniu decyzji libijskiego parlamentu jako wydarzenia, które zmienia prawa państw trzecich lub tworzy nowe fakty prawne na ich niekorzyść.
To stanowisko wpisuje się w szerszą linię greckiej dyplomacji dotyczącą wschodniej części Morza Śródziemnego.
Opiera się ona na międzynarodowym prawie morza oraz na umowach o wytyczeniu stref morskich, które Grecja zawarła z Egiptem i Włochami.
UE po stronie Aten
Reakcja Aten nabiera jednocześnie szerszego, europejskiego wymiaru. W oświadczeniu z 21 października, opublikowanym przez greckie ministerstwo spraw zagranicznych, Unia Europejska powtórzyła, że turecko-libijskie memorandum narusza suwerenne prawa państw trzecich, jest niezgodne z prawem morza i nie może wywoływać skutków prawnych wobec tych państw.
Ten rozwój wydarzeń wzmacnia dyplomatyczny wymiar sporu, lecz nie znosi potrzeby mierzenia się z jego praktycznymi konsekwencjami w regionie.
Grecja zapowiada, że podejmie odpowiednie działania w obronie swoich praw suwerennych, a jednocześnie wspiera proces polityczny i jednoczenie instytucji w Libii.