Lufthansa wygrała prywatyzację TAP. Premier ogłosił zakończenie pierwszego etapu sprzedaży udziałów w portugalskim przewoźniku.
Portugalski rząd ogłosił po środowym posiedzeniu Rady Ministrów, że niemiecka Lufthansa zostanie nowym akcjonariuszem TAP w ramach procesu reprywatyzacji portugalskiego przewoźnika lotniczego.
„Rząd z powodzeniem kończy pierwszy etap prywatyzacji naszej linii lotniczej. To proces prowadzony z poszanowaniem zasad konkurencji, dużą dyscypliną negocjacyjną i pełną przejrzystością wobec Portugalczyków” – powiedział premier Portugalii, Luís Montenegro.
Premier ogłosił następnie, że po ocenie ofert rząd zdecydował się na grupę Lufthansa, „której propozycja finansowa jest o 16% wyższa od oferty konkurenta i wiąże się z mniejszym poziomem niepewności”.
Transakcja przyniesie w tej pierwszej fazie wpływy w wysokości ok. 1,2 mld euro, a państwo zachowa pakiet większościowy 50,1% akcji spółki. „To Lufthansa będzie odpowiadać za zarządzanie operacyjne i bieżące” – wyjaśnił.
„Jest to oferta, która wycenia całą spółkę na 2,552 mld euro. To wartość znacznie wyższa od niezależnych wycen sprzed kilku lat, a nawet sprzed kilku miesięcy” – dodał.
Montenegro podkreślił też „ambitną strategię” rządu w sektorze lotniczym, zwłaszcza w zakresie infrastruktury lotniskowej.
„W ten sposób zapewniamy rozwój TAP: rozbudowę floty, wzrost liczby pasażerów, nowych kierunków i połączeń, a także inwestycji nie tylko w TAP, lecz w cały sektor lotniczy w Portugalii” – powiedział.
Oferta otwiera drogę do innych inwestycji, takich jak 500 mln euro na utworzenie nowej szkoły pilotów w Tancos, centrum innowacji w Aveiro oraz centrum usług korporacyjnych, do których dochodzi już znana inwestycja Lufthansa Technik w Santa Maria da Feira.
Luís Montenegro wspomniał też o wzroście zatrudnienia. „Zakładamy 3 tys. miejsc pracy powiązanych z planowanym rozwojem TAP oraz łącznie 5500 miejsc pracy, bezpośrednich i pośrednich, w ramach wszystkich tych inwestycji w naszym kraju”.
Minister infrastruktury i mieszkalnictwa, Miguel Pinto Luz, doprecyzował ofertę, podkreślając, że flota ma wzrosnąć do 117 samolotów do 2035 r. i 130 po 2035 r. Przewidziano też przekazanie do TAP nawet ośmiu Airbusów A350-900 po 2030 r.
Oferta obejmuje również inwestycje w lotnisko im. Francisco Sá Carneiro, strategiczną bazę całej operacji, a także w lotnisko w Faro i porty lotnicze regionów autonomicznych.
Pod koniec września Air France-KLM i Lufthansa przedstawiły swoje ostateczne oferty zakupu 44,9% kapitału portugalskiej linii lotniczej, jak informowała wówczas Parpública, spółka zarządzająca udziałami Skarbu Państwa.
Proces przewiduje również zarezerwowanie 5% kapitału spółki na wykup przez pracowników**.** Zgodnie jednak z rozporządzeniem o prywatyzacji TAP, opublikowanym w sierpniu i cytowanym tutaj przez agencję Lusa (źródło w Portugalski), istnieje możliwość, że wybrany inwestor prywatny – w tym przypadku Lufthansa – przejmie także część, której nie kupią pracownicy. Pozostałe udziały pozostaną w rękach państwa.
Jak podawała krajowa prasa gospodarcza, (źródło w Portugalski) TAP odnotowała w pierwszym półroczu 2026 r. stratę w wysokości 99,2 mln euro, o 40% większą niż rok wcześniej.
Minister finansów, Joaquim Miranda Sarmento, zapowiadał w ubiegłym tygodniu, że proces prywatyzacji zostanie zakończony dopiero za 18–24 miesiące, czyli w 2028 r., po uzyskaniu zgody Dyrekcji Generalnej ds. Konkurencji (DG Comp) Komisji Europejskiej.