Loader
Śledź nas
Reklama

Badanie: żeńskie agentki AI otrzymują o 10% mniej niż męskie

ARCHIWUM – Kobieta wchodzi w interakcję z robotem w centrum wystawowym Barbican w Londynie, środa, 15 maja 2019 r.
Na zdjęciu z archiwum: kobieta podczas interakcji z robotem w centrum wystawienniczym Barbican w Londynie, środa, 15 maja 2019 r. -  Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Jonathan Benton
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Według badania Uniwersytetu w Limerick ludzie bardziej ufają męsko prezentującym się agentom AI i chcą płacić im więcej niż żeńskim za tę samą pracę.

Nowe badanie (źródło w Angielski) tego, jak ludzie współpracują z agentami AI w miejscu pracy, pokazuje, że agenci o kobiecym wyglądzie lub przedstawiani jako kobiety otrzymują za tę samą pracę niższe wynagrodzenie niż ich „męscy” odpowiednicy. Wynika z niego, że płeć może wpływać na nasze interakcje ze sztuczną inteligencją.

REKLAMA
REKLAMA

Wyniki pojawiają się w momencie, gdy agenci AI wchodzą do głównego nurtu. Jak podaje firma doradcza IT Accelirate (źródło w Angielski), w tym roku niemal 79 proc. firm korzysta z agentów AI, a kolejne 40 proc. aplikacji także ich używa.

Oznacza to, że jeśli jeszcze nie pracujesz z agentem AI, prawdopodobnie wkrótce zaczniesz.

Badanie przeprowadził Uniwersytet w Limerick. Nosi ono tytuł „Human-Like and Male? How AI Assistant Design Relates to Trust and Monetary Reward at Work in VR” i miało sprawdzić, jak ludzie współpracują z agentami AI jako współpracownikami.

Badacze umieścili 189 pracowników w biurze rzeczywistości wirtualnej i powierzyli im wykonywanie zadań razem z czterema różnymi asystentami AI.

Do wyboru byli: tekstowy chatbot, robot biurkowy oraz dwaj humanoidalni agenci o męskim i kobiecym wyglądzie – Johan i Johanna.

Wszystkie asystenty miały tę samą funkcjonalność i korzystały z tego samego modelu bazowego, gpt-4-1106-preview firmy OpenAI.

Następnie uczestników poproszono, by ocenili pracę agentów AI. Dostali też prawdziwe pieniądze, którymi mieli wynagradzać ich za wykonane zadania, aby jak najlepiej odtworzyć sytuację z realnego miejsca pracy i sprawdzić, ile są skłonni zapłacić agentom AI.

Ogólnie uczestnicy podobnie oceniali pracę humanoidalnych agentów Johana i Johanny. Johan budził nieco większe zaufanie, ale różnica nie była statystycznie istotna.

Mimo to zarówno kobiety, jak i mężczyźni płacili agentce Johannie, przedstawianej jako kobieta, wyraźnie mniej – o około 10 proc. – niż Johanowi, choć mieli oni takie same możliwości. Johan był też postrzegany jako bardziej ludzki niż Johanna.

Stało się tak, choć większość uczestników w wywiadach zapewniała badaczy, że nie traktowałaby agentów AI prezentujących się jako kobiety i mężczyźni w różny sposób.

Dla Johana i Johanny pocieszające jest to, że oboje otrzymywali wyższe wynagrodzenie niż pozostali agenci AI. Zwłaszcza kobiety wyżej oceniałY i bardziej nagradzały agentów o ludzkiej prezencji niż mężczyźni.

Co raczej nie dziwi, uczestnicy uznali też, że obaj humanoidalni agenci są znacznie bardziej „ludzcy” niż chatbot i robot.

Nie tylko to – pracownicy bardziej ufali Johanowi i Johannie oraz częściej przypisywali im zasługi niż pozostałym agentom AI, przy czym kobiety okazywały im większe zaufanie niż mężczyźni.

„Obecność Johanny obok mnie sprawiała, że byłem bardziej skłonny jeszcze częściej przypisywać jej zasługi, bo czułem, że siedzi obok mnie osoba, koleżanka z pracy, z którą prowadzę rozmowę i która daje mi własny wkład” – powiedział jeden z uczestników.

Badanie wykazało też, że ludzie wolą agentów AI, którzy wyglądają albo jak ludzie, albo wyraźnie jak istoty nieludzkie. Odrzucali projekt robota, który zdawał się być „pomiędzy” tymi dwoma opcjami.

Poza kwestią płci osoby biorące udział w badaniu podkreślały, że „asystenci AI powinni płynnie integrować się z każdą pracą wymagającą wiedzy, aby byli naprawdę użyteczni”.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Scenariusz z „Terminatora”. Na ile realna jest apokalipsa AI?

Musk idzie w ślady Trumpa i przemianuje SpaceXAI na SpaceXSI

Hakerzy uzyskali dostęp do danych 8,8 mln osób w Danii w wyjątkowo poważnym naruszeniu bezpieczeństwa