Ukraina od początku pełnoskalowej rosyjskiej inwazji w lutym 2022 roku obawia się ataku na swoje kluczowe mosty transportowe.
W piątek ruch drogowy w Kijowie był całkowicie sparaliżowany. Po kolejnym zmasowanym ataku rosyjskich dronów jeden z głównych mostów miasta został zamknięty, a na innych wprowadzono ograniczenia.
Reporterzy w mieście widzieli na głównych arteriach ukraińskiej stolicy długie kolejki unieruchomionych samochodów i autobusów, gdy mieszkańcy próbowali znaleźć alternatywne trasy.
Zatory narastały z powodu całkowitego zamknięcia w obu kierunkach Mostu Południowego, jednego z ośmiu mostów nad Dnieprem, które łączą wschodnią i zachodnią część Kijowa.
Jak poinformował mer miasta, Witalij Kliczko, most Patona położony dalej na północ był przejezdny tylko w jednym kierunku, jednak nie ma doniesień, by został trafiony.
Rosyjskie drony w czwartek uderzyły w konstrukcje podporowe Mostu Południowego. Przeprawę tymczasowo zamknięto na czas oceny stanu konstrukcji.
Wkrótce potem ponownie otwarto ją dla ruchu samochodowego i pociągów metra, ale – jak mówi Kliczko – w czwartkową noc i wczesnym rankiem w piątek most był ponownie wielokrotnie atakowany przez drony.
Dodał, że drugi czwartkowy atak uszkodził filar mostu, nawierzchnię jezdni oraz betonową barierę ochronną wzdłuż linii metra.
Od początku pełnoskalowej inwazji Rosji w lutym 2022 roku Ukraina obawia się ataków na swoje kluczowe przeprawy mostowe.
Od kilku miesięcy Kijów jest coraz częściej bombardowany z powietrza przez rosyjskie drony i pociski rakietowe. Miasto pozostaje niemal w stanie ciągłego alarmu, a codzienne życie jest poważnie zakłócone.
Syreny alarmu lotniczego, ostrzegające przed nadlatującym zagrożeniem, rozbrzmiewają niemal bez przerwy i wzywają około 3 mln mieszkańców miasta do szukania schronienia.
Powtarzające się ataki na pociągi i stacje benzynowe już poważnie uderzyły w sieci kolejową i drogową.
Wojna w Ukrainie. Zełenski apeluje o sankcje
Ostatnie rosyjskie ataki zabiły jedną osobę i raniły co najmniej dwie kolejne, gdy w południowo-wschodniej części Kijowa został trafiony 25-piętrowy blok mieszkalny.
Ofiarę odnaleziono, gdy strażacy gasili pożar wywołany eksplozją.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zaapelował do państw o zaostrzenie sankcji, by uniemożliwić Rosji produkcję nowych dronów odrzutowych. Są one szybsze i trudniejsze do przechwycenia niż poprzednie modele, a – jak podkreślił – „krytycznie zależne” od zagranicznych podzespołów.
„Każdego rosyjskiego drona można w rzeczywistości zatrzymać już na linii produkcyjnej” – napisał w piątek w mediach społecznościowych. „Potrzebna jest wola polityczna tych państw.”
„Skoro Kreml zdecydował się na więcej ataków, sankcje muszą działać i muszą być zaostrzane.”
Zełenski wielokrotnie apelował do zachodnich sojuszników Ukrainy o dodatkowe wsparcie wojskowe, zwłaszcza o amerykańskie pociski przechwytujące systemu Patriot.
Wieczorem w czwartek poinformował, że Ukraina po raz pierwszy użyła w boju taktycznego pocisku balistycznego FP-7, nie ujawniając, gdzie i przeciwko jakiemu celowi został wystrzelony.