Loader
Śledź nas
Reklama

Wojna w Ukrainie. Co najmniej osiem ofiar fali rosyjskich ataków

Ładowanie wideo
Kobieta idzie przed domem zniszczonym w rosyjskim ataku na osiedle mieszkaniowe w Kijowie, 24 września 2026 r.
Kobieta idzie przed domem zniszczonym w rosyjskim ataku na osiedle mieszkaniowe w Kijowie, 24 września 2026 r. Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Gavin Blackburn
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

Nasilenie ataków, zwłaszcza na Kijów, skłoniło mieszkańców do przygotowania planów awaryjnych na zimę na wypadek ponownego paraliżu systemu energetycznego przez rosyjskie ostrzały.

Seria rosyjskich ataków z użyciem dronów i rakiet uderzyła w czwartek w Ukrainę. Na wschodzie zginęło sześciu pracowników rolnych, a w stolicy, Kijowie, dwie kolejne osoby. To najnowszy epizod w nasilającej się wymianie ciosów.

REKLAMA
REKLAMA

Ataki, które uruchomiły syreny alarmowe i zmusiły mieszkańców do ucieczki do schronów, nastąpiły po tym, jak delegacje Kijowa i Moskwy wystąpiły na forum ONZ i zapowiedziały, że nie złagodzą ostrzału dalekiego zasięgu. Jeszcze bardziej oddala to perspektywę szybkiego pokoju w najpoważniejszym konflikcie w Europie od czasu II wojny światowej.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, przebywający w Nowym Jorku, gdzie zabiegał o większe wsparcie Zachodu dla ostrzejszych sankcji wobec Kremla, oskarżył Rosję o świadome atakowanie infrastruktury cywilnej.

Wzrost liczby ataków, zwłaszcza na Kijów, skłonił mieszkańców do przygotowania planów awaryjnych na zimę. Obawiają się, że rosyjskie uderzenia ponownie unieruchomią system energetyczny, kluczowy dla ogrzewania przy siarczystych mrozach.

Na zdjęciach służb ratunkowych z Kijowa widać spalone samochody i tlące się resztki budynków po porannych atakach, w których – jak podały władze – użyto także silnych pocisków balistycznych.

Kobieta przechodzi przed domem zniszczonym w wyniku rosyjskiego ataku na osiedle mieszkaniowe w Kijowie, 24 września 2026 r.
Kobieta przechodzi przed domem zniszczonym w wyniku rosyjskiego ataku na osiedle mieszkaniowe w Kijowie, 24 września 2026 r. AP Photo

Co najmniej dwie osoby zginęły w różnych częściach miasta – poinformował premier Sergij Korecki.

W obwodzie charkowskim prokuratura obwodowa opublikowała zdjęcia wnętrza zniszczonego magazynu, gdzie na podłodze leżały stosy rozsypanych jabłek, a w dachu ziała ogromna wyrwa.

Jak dodano, magazyn w rejonie czugujewskim, na południowy wschód od Charkowa, został trafiony w chwili, gdy pracownicy sortowali warzywa.

Hybryda drona i rakiety

„Wstępne dane wskazują, że wróg użył niewielkiego pocisku manewrującego znanego jako Banderol” – napisano w komunikacie.

Banderol to tania broń hybrydowa, łącząca cechy pocisku manewrującego i drona uderzeniowego. Rosyjskie wojsko wykorzystuje ją na szeroką skalę, zwłaszcza po to, by przeciążyć ukraińską obronę powietrzną.

Jak poinformował gubernator obwodu, Ołeh Synehubow, w ostatnich 24 godzinach zaatakowano osiem miejscowości w regionie.

W Odessie nad Morzem Czarnym i jej okolicach władze podały, że rosyjskie uderzenia wywołały pożar w centrum handlowym oraz trafiły w domy i firmy.

Najnowsze ataki nastąpiły dzień po serii rosyjskich uderzeń, w których na Ukrainie zginęło co najmniej siedem osób, a w Kijowie wybuchły pożary.

Stolica, gdzie mieszka ok. 3 mln osób, w ostatnich dniach jest celem wyjątkowo intensywnych ataków dronów. Celem były m.in. stacje benzynowe i sieć kolejowa.

Firma pocztowo‑kurierska Nova Post poinformowała, że w czwartkowych atakach zniszczony został jeden z jej oddziałów, a centrum sortowania zostało uszkodzone.

Jak wynika z analizy AFP opartej na danych monitoringu konfliktów zbrojnych ACLED, w pierwszych 18 dniach września doszło do większej liczby rosyjskich ataków na obwód kijowski niż w którymkolwiek pełnym miesiącu od początku wojny, z wyjątkiem marca 2022 roku.

Zełenski spotkał się w Nowym Jorku z sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte, by przekazać mu najnowsze informacje o sytuacji bezpieczeństwa oraz ponowić apel o amerykańskie pociski przechwytujące do zwalczania rakiet balistycznych i o zaostrzenie sankcji wobec Rosji.

Sekretarz stanu USA Marco Rubio wezwał obie strony, by nie atakowały nawzajem swoich sektorów energetycznych.

Szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow stwierdził w środę, że w tej wojnie nie będzie „pauzy”. Zełenski zapowiedział z kolei, że jeśli Kreml ponownie wykorzysta brutalną zimę jako broń, uderzając w infrastrukturę energetyczną, Moskwa nie pozostawi Kijowowi „żadnego wyboru” poza odpowiedzią w podobny sposób.

Dodatkowe źródła • AFP

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Zełenski: Kijów i Waszyngton chcą zakończenia wojny w Ukrainie przed zimą

Trump przewiduje koniec wojny w Ukrainie, UE znosi sankcje dla dwóch rosyjskich oligarchów

Wymiana ciosów. Rosja zaatakowała Ukrainę, Kijów uderzył w rosyjską rafinerię