Loader
Śledź nas
Reklama

Co znaczy „wyprodukowano w Europie”? Francja, Niemcy i Hiszpania są podzielone

Komisja Europejska zaproponowała w marcu ustawę o przyspieszeniu przemysłu. Przewiduje ona europejskie preferencje dla towarów UE, np. samochodów, przy zamówieniach publicznych.
Komisja Europejska zaproponowała w marcu ustawę o przyspieszeniu przemysłu. Przewiduje ona europejską preferencję dla towarów UE, np. samochodów, w zamówieniach publicznych. Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Peggy Corlin
Opublikowano dnia Zaktualizowano
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Francja chce surowych preferencji dla UE, Niemcy włączenia partnerów handlowych, Hiszpania proponuje kompromis, gdy Bruksela stara się powstrzymać konkurencję Chin.

Francja, Niemcy i Hiszpania są podzielone co do tego, co powinno być uznawane za „Made in Europe”, gdy UE przygotowuje nowe przepisy mające uprzywilejować europejski przemysł w obliczu rosnącej konkurencji ze strony Chin.

REKLAMA
REKLAMA

Proponowana przez Komisję Europejską ustawa Industrial Accelerator Act przewiduje preferencyjne traktowanie w zamówieniach publicznych produktów wytwarzanych w Europie, w tym samochodów, stali i technologii zielonych.

Rządy państw UE nie zgadzają się jednak co do tego, gdzie kończy się Europa: Francja domaga się ścisłego pierwszeństwa dla UE, Niemcy chcą objąć nim także partnerów handlowych, a Hiszpania proponuje kompromis między tymi stanowiskami.

Twarde podejście

Francja naciska na rygorystyczne podejście ograniczone do UE, natomiast Niemcy chcą bardziej otwartego modelu, dopuszczającego produkty wytwarzane „with Europe”.

Berlin stwierdził w dokumencie stanowiska, że zasady pochodzenia powinny zostać rozszerzone na partnerów handlowych UE, pod warunkiem że zapewniają oni europejskim firmom równoważny dostęp w zamian.

Dotyczyłoby to sygnatariuszy Porozumienia WTO w sprawie zamówień rządowych (GPA), a także państw mających z UE umowę o wolnym handlu lub unię celną.

„Ustawa Industrial Accelerator Act, z naszego punktu widzenia, musi kierować się zasadą made with Europe” – powiedziała w czwartek przed spotkaniem ministrów przemysłu UE niemiecka minister gospodarki Katherina Reiche. Dodała, że mogłyby tu zostać uwzględnione takie kraje jak Norwegia i Szwajcaria, a także „państwa partnerskie” jak Kanada, „której przewodnicząca Komisji zaproponowała szczególnie uprzywilejowane partnerstwo”.

W ubiegłym tygodniu przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zaproponowała w przemówieniu o stanie Unii, aby Kanada uzyskała status członka „stowarzyszonego” UE, gdy Ottawa szuka zacieśnienia więzi z Europą w obliczu wojny handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.

Między Francją a Niemcami

Hiszpania również przedstawiła dokument stanowiska, proponując kompromis między podejściem francuskim i niemieckim.

„Złożyliśmy propozycję, która bez wątpliwości umacnia Unię Europejską 27 państw jako szczególny obszar, w którym trzeba wzmacniać zdolności produkcyjne w Europie” – powiedział hiszpański minister przemysłu Jordi Hereu i Boher.

„Jednocześnie uważam jednak, że jasno wyznaczamy to, co nazywamy otwartą autonomią strategiczną, we współpracy i w kooperacji z innymi regionami świata i innymi państwami” – dodał.

Dokument proponuje podział preferencji europejskiej na trzy grupy: zasadniczy rdzeń 27 państw członkowskich UE; drugą grupę obejmującą państwa Europejskiego Obszaru Gospodarczego, takie jak Norwegia, oraz zaufanych partnerów zapewniających wzajemny dostęp do zamówień publicznych; oraz trzecią grupę obejmującą państwa mające z UE umowy o wolnym handlu lub unię celną, a także sygnatariuszy Porozumienia WTO w sprawie zamówień rządowych.

Do trzeciej grupy mogłyby również trafić kraje trzecie produkujące komponenty „kluczowe” dla bezpieczeństwa gospodarczego UE, jeśli uzasadnia to „obecny brak wystarczających mocy produkcyjnych w Unii” lub alternatywnych źródeł dostaw.

Włochy, trzecia co do wielkości gospodarka UE, nie zajęły jeszcze jednoznacznego stanowiska. Minister przedsiębiorstw Adolfo Urso powiedział w czwartek jedynie, że opowiada się za europejską preferencją otwartą na „partnerów strategicznych”.

„Uważamy, że trzeba wyjść od bazy przemysłowej 27 państw członkowskich, z podejściem inkluzywnym i zrównoważonym, zarówno jeśli chodzi o ochronę łańcuchów wartości w przemyśle, jak i o strategicznych partnerów naszego kontynentu, których musimy uwzględnić w naszej strategii polityki przemysłowej” – podkreślił.

Irlandia, która sprawuje rotacyjną prezydencję w Radzie UE do końca roku, ma nadzieję, że do grudnia uda się jej wynegocjować kompromis między 27 państwami członkowskimi.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Współczesne niewolnictwo. Koreańczycy z Północy pracują przy rosyjskich dronach

Dla UE równowaga w handlu z Chinami to kwestia „egzystencjalna”, mówi komisarz Séjourné

Szczyt Trump–Xi: stawka dla Europy jest wyjątkowo wysoka