Loader
Śledź nas
Reklama

Jacek Czaputowicz dla Euronews: „Europa musi wziąć większą odpowiedzialność za swoje bezpieczeństwo”

Ładowanie wideo
Prof. Jacek Czaputowicz i Agata Todorow podczas rozmowy programu "12 minut" w Euronews po polsku
Prof. Jacek Czaputowicz i Agata Todorow podczas rozmowy programu "12 minut" w Euronews po polsku Prawo autorskie  Fot. Paweł Głogowski/ Euronews
Prawo autorskie Fot. Paweł Głogowski/ Euronews
Przez Agata Todorow
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

Europa wchodzi w nową erę bezpieczeństwa – ocenił Jacek Czaputowicz w rozmowie z Euronews podczas XXXV Forum Ekonomicznego w Karpaczu. Jak podkreślił, wojna w Ukrainie, rosyjskie działania hybrydowe i możliwe ograniczenie zaangażowania USA na kontynencie stawiają Europę przed kolejnymi wyzwaniami.

Zdaniem byłego szefa polskiej dyplomacji Europa powinna stopniowo przejmować większą odpowiedzialność za własną obronę. Jednocześnie – w jego ocenie – kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa kontynentu, a szczególnie jego wschodniej flanki, nadal będzie miała obecność wojskowa Stanów Zjednoczonych.

REKLAMA
REKLAMA

Europa musi być gotowa bronić się sama

Czaputowicz wskazał, że deklaracje Stanów Zjednoczonych dotyczące większego podziału odpowiedzialności za bezpieczeństwo Europy powinny skłonić państwa europejskie do zwiększenia własnych zdolności obronnych.

„Europa musi odpowiedzieć w ten sposób, żeby zbudować własne siły zbrojne, własną pozycję gospodarczą, ale przede wszystkim militarną” - powiedział.

Według byłego ministra spraw zagranicznych nie chodzi jednak wyłącznie o wydatki na obronność czy rozwój armii. Europa potrzebuje również politycznego przywództwa i większej gotowości do podejmowania decyzji.

Jednocześnie podkreślił, że ewentualne ograniczenie amerykańskiego zaangażowania powinno być procesem stopniowym. Jego zdaniem Stany Zjednoczone nadal pozostają ważnym gwarantem bezpieczeństwa europejskiego, zwłaszcza na wschodniej flance NATO.

Z punktu widzenia Polski szczególne znaczenie ma, według niego, utrzymanie amerykańskiej obecności wojskowej. Były szef MSZ wskazał, że Warszawa powinna dążyć do tego, aby amerykańskie bazy w Polsce miały charakter stały.

„One stanowią ten czynnik odstraszający” – zaznaczył.

Jacek Czaputowicz w programie "12 minut" w Euronews
Jacek Czaputowicz w programie "12 minut" w Euronews Fot. Paweł Głogowski/Euronews

Rosyjskie działania hybrydowe

W rozmowie z Euronews były minister spraw zagranicznych odniósł się również do reakcji Niemiec na incydent na lotnisku w Lipsku, gdzie znaleziono drona z materiałami wybuchowymi w pobliżu ukraińskiego samolotu transportowego.

Berlin zdecydował się na działania dyplomatyczne, w tym zamknięcie rosyjskiego konsulatu w Bonn oraz Rosyjskiego Domu w Berlinie. Zdaniem Czaputowicza był to znaczący krok.

„To była bardzo poważna reakcja ze strony rządu Niemiec, bo jednak zamknięcie placówki to jest bardzo ważny gest” – ocenił.

Dyplomata przypomniał, że podobne działania były podejmowane wcześniej również przez Polskę i spotykały się z reakcją Rosji. W jego ocenie decyzja Berlina była na tym etapie właściwa.

Jednocześnie podkreślił, że sama dyplomacja nie wystarczy. Państwa europejskie muszą skutecznie chronić swoje terytorium przed próbami sabotażu i innymi formami działań hybrydowych.

„Państwa europejskie, w tym Niemcy, Polska, Europa, muszą na swoim terytorium bronić się przed tymi atakami, ścigać sprawców tych potencjalnych ataków terrorystycznych czy działań hybrydowych, egzekwować stosowanie prawa” – powiedział.

Czaputowicz zwrócił uwagę, że w takich sytuacjach szczególnie istotna jest praca krajowych służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo. W przypadku incydentu w Lipsku – jak zaznaczył – na szczęście nie doszło do ofiar śmiertelnych, jednak potencjalne konsekwencje mogły być znacznie poważniejsze.

Polska traci pozycję lidera? „Nasza rola spadła”

W odniesieniu do słów Donalda Tuska na temat informacji wywiadowczych dotyczących planowanych przez Rosję ataków na Polskę bądź państwa bałtyckie, były minister w rządzie Mateusza Morawieckiego, przestrzegł przed nadmiernym straszeniem społeczeństwa możliwością wojny. W jego ocenie politycy powinni koncentrować się przede wszystkim na konkretnych działaniach zwiększających bezpieczeństwo, takich jak wzmacnianie armii, rezerw czy infrastruktury obronnej.

W tym kontekście wskazał między innymi na problem braku poboru do wojska. Jego zdaniem przez lata zmniejszał się potencjał polskiej armii związany z systemem rezerw.

W rozmowie z Euronews Czaputowicz wypowiedział się również na temat konieczności dalszego wzmacniania wschodniej flanki NATO oraz realizacji programu Tarcza Wschód. Jednocześnie ocenił, że proces ten postępuje zbyt wolno.

Były szef MSZ krytycznie ocenił również obecną pozycję Polski na arenie międzynarodowej. Jego zdaniem Warszawa po wybuchu wojny w Ukrainie odegrała ważną rolę, ale później jej znaczenie osłabło.

„Nie odbieram roli Polski jako lidera. Uważam, że bardzo dużo traci Polska, że ona przestała być postrzegana jako lider” – powiedział.

Podkreślił, że Polska nie jest dziś wystarczająco obecna w najważniejszych formatach dotyczących przyszłości Ukrainy i bezpieczeństwa Europy. W jego ocenie Warszawa sama ogranicza swoją rolę, deklarując koncentrację przede wszystkim na obronie własnego terytorium i wschodniej flanki.

Jednocześnie były szef MSZ wskazał, że dla Polski ważną szansą pozostaje pogłębienie współpracy ze Stanami Zjednoczonymi. Jego zdaniem stała obecność amerykańskich wojsk mogłaby dodatkowo zwiększyć bezpieczeństwo Polski.

„Nasza pozycja, nasza koncepcja opiera się na dobrej woli Donalda Trumpa” – ocenił Czaputowicz, odnosząc się do polityki obecnego polskiego rządu.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Czy system kaucyjny czekają zmiany? Hennig-Kloska w rozmowie z Euronews

Dariusz Klimczak Człowiekiem Roku 2026 Forum Ekonomicznego w Karpaczu

Politycy, biznes i wielkie wyzwania. W Karpaczu rusza jedno z najważniejszych forów Europy Środkowo-Wschodniej