W czwartkowe popołudnie prezydent Francji Emmanuel Macron przyjął prezydenta Libanu Josepha Aouna oraz króla Jordanii Abdallaha II. Rozmowy dotyczyły przyszłości Libanu i wzmocnienia jego armii.
Tradycyjny partner Libanu, Francja, gościła w czwartek spotkanie przygotowawcze przed kolejnym wydarzeniem, które ma zmobilizować międzynarodowe wsparcie dla libańskich sił zbrojnych. W programie znalazło się spotkanie prezydenta Francji Emmanuela Macrona z jego libańskim odpowiednikiem Josephem Aounem oraz królem Jordanii Abdallahem II.
„Paryż jest dziś miejscem, gdzie nasi partnerzy spotykają się, aby wzmocnić suwerenność Libanu i umożliwić mu pełne zapewnienie własnego bezpieczeństwa” – napisał Emmanuel Macron na X.
Prezydent Francji podkreśla: „Liban w pokoju to odrodzona nadzieja dla całego Bliskiego Wschodu. Suwerenny i stabilny Liban to decydujący krok w stronę pokoju i stabilności całego regionu”.
Spotkanie ma wesprzeć „Siły Zbrojne Libanu”, które są według prezydenta Francji „niezbędne, by państwo libańskie sprawowało władzę na całym swoim terytorium”. Emmanuel Macron zwrócił też uwagę na „utrzymujące się napięcia na Bliskim Wschodzie”, których skutki odczuwalne są także we Francji.
„Blokady mają bezpośredni wpływ na nasze codzienne życie. Francuzi odczuwają je przy dystrybutorach paliwa, gdzie ceny stały się nie do zniesienia. Mówiłem o tym wczoraj, to wciąż mój priorytet: bez wytchnienia pracujemy nad zmniejszeniem napięć, zabezpieczeniem naszych dostaw ropy i obniżeniem presji cenowej” – zapewnił szef państwa.
Międzynarodowa konferencja o bezpieczeństwie w grudniu w Jordanii
Poza sytuacją w Libanie i wojną między Iranem a Stanami Zjednoczonymi Emmanuel Macron poruszył też inny konflikt, który wciąż pustoszy region: kwestię izraelsko-palestyńską. „Musimy dalej działać na rzecz rozwiązania w postaci dwóch państw: Izraela i Palestyny żyjących w pokoju i bezpieczeństwie. Rok po Deklaracji z Nowego Jorku nie możemy odpuszczać, bo od tego zależy stabilność całego regionu”.
Po zakończeniu spotkania prezydent Francji i król Jordanii wydali wspólny komunikat, z którym zapoznał się Euronews.
„Obaj przywódcy podkreślili, że francusko-jordańskie partnerstwo w dziedzinie obrony i bezpieczeństwa ma kluczowe znaczenie, podobnie jak konsultacje między obu krajami wspierające wysiłki na rzecz deeskalacji w regionie. Prezydent Republiki Francuskiej potwierdził zaangażowanie Francji we wspieranie bezpieczeństwa i stabilności Jordanii, która jest kamieniem węgielnym bezpieczeństwa i stabilności na Bliskim i Środkowym Wschodzie” – czytamy w dokumencie.
Strony podpisały porozumienie w sprawie współpracy obronnej. „To ważny krok w umacnianiu francusko-jordańskiego partnerstwa w dziedzinie obrony, odzwierciedlający zobowiązanie obu państw do dalszego pogłębiania tego partnerstwa i wyznaczający całościowe ramy dla organizacji różnych aspektów współpracy w dziedzinie obrony i bezpieczeństwa, w służbie ich wspólnych interesów”.
Oba państwa ogłosiły, że 7 grudnia 2026 roku w Jordanii odbędzie się wysokiego szczebla międzynarodowa konferencja. Jej celem będzie przełożenie politycznego impulsu na konkretne zobowiązania wzmacniające przestrzeganie międzynarodowego prawa humanitarnego. Wezwały państwa, by uczestniczyły w niej na najwyższym szczeblu.
„Zmobilizować wszystkich naszych partnerów, wziąć odpowiedzialność za stabilność świata – to znaczy działać na rzecz ochrony Francuzów” – podsumował Emmanuel Macron na X.