Prezydent Argentyny Javier Milei skierował do Kongresu projekt ustawy o obronie suwerenności narodowej, zaostrzającej kary za nielegalną eksploatację zasobów na Falklandach.
Prezydent Argentyny, Javier Milei, przekazał Kongresowi projekt ustawy o obronie suwerenności narodowej, którego celem jest zaostrzenie sankcji za nieuprawnioną eksploatację zasobów na wyspach Falklandzkich (Malwinach).
Jak podkreślono w pałacu prezydenckim Casa Rosada, inicjatywa ma zastąpić obowiązujące dziś przepisy i opiera się na trzech filarach: karaniu nielegalnego pozyskiwania zasobów naturalnych, zachęcaniu do zaprzestania takich działań oraz wzmocnieniu zdolności państwa do reagowania na ewentualne zagrożenia zewnętrzne.
Rząd określił tę inicjatywę jako „kamień milowy w procesie odzyskiwania wysp Malwinów oraz wysp południowego Atlantyku”. Projekt przewiduje uchylenie ustawy nr 26.659, obowiązującej od 2011 roku i przyjętej za rządów Cristiny Fernández (2007–2015), która miała karać eksploatację złóż ropy na argentyńskim szelfie kontynentalnym.
Surowsze kary i zwrot polityczny
Proponowana ustawa rozszerza ochronę zasobów odnawialnych i nieodnawialnych na cały obszar morski wokół archipelagu Malwinów. W części karnej znacząco podnosi wymiar kar: za nieautoryzowaną prospekcję lub eksplorację groziłoby już nie maksymalnie 10 lat, lecz od 12 do 15 lat więzienia, natomiast wydobycie, transport i magazynowanie podlegałyby karze od 15 do 20 lat pozbawienia wolności.
Rząd zwrócił się do Kongresu o „maksymalny priorytet i jak najszybsze” uchwalenie ustawy, która dodatkowo tworzy system bezpieczeństwa narodowego i chroni infrastrukturę krytyczną.
W odpowiedzi na zarzuty, że prezydent wykonuje manewry wyborcze z myślą o wyborach w 2027 roku, Milei określił te krytyczne głosy jako „skrajną głupotę”. Ten impuls legislacyjny oznacza zmianę kursu w porównaniu z początkiem jego kadencji w grudniu 2023 roku, gdy jego pochwały pod adresem Margaret Thatcher wywołały kontrowersje.