Loader
Śledź nas
Reklama

Nowa Zelandia wycofuje poparcie dla szefa FIFA Gianniego Infantino

Ładowanie wideo
Prezydent FIFA Gianni Infantino przybywa na inaugurację prezydenta Abelarda de la Esprielli w Cali w Kolumbii, w piątek 7 sierpnia 2026 r.
Prezydent FIFA Gianni Infantino przybywa na zaprzysiężenie prezydenta Abelarda de la Esprielli w Cali w Kolumbii, w piątek 7 sierpnia 2026 r. -  Prawo autorskie  Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved
Prawo autorskie Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved
Przez Nathan Rennolds
Opublikowano dnia •Zaktualizowano
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

Konfederacja Piłki Nożnej Oceanii wydała w piątek własne oświadczenie, z zadowoleniem przyjmując decyzję FIFA o porzuceniu inwestycji FFE i deklarując poparcie dla Infantino.

Nowa Zelandia ogłosiła, że wycofuje poparcie dla znajdującego się pod presją przewodniczącego FIFA Gianniego Infantino, dystansując się tym samym od stanowiska władz piłkarskich Oceanii.

REKLAMA
REKLAMA

W oświadczeniu wydanym w piątek Nowozelandzka Federacja Piłkarska (New Zealand Football, NZF) napisała: „Po wnikliwej analizie NZF uznała, że decyzje i działania w FIFA przyczyniły się do załamania zaufania i pogłębienia podziałów w międzynarodowej piłce. Aby odbudować pewność i zaufanie, konieczny jest niezależny przegląd”.

„NZF uważa, że obecna sytuacja to szansa dla wszystkich narodowych federacji zrzeszonych w FIFA, by domagać się silniejszych mechanizmów zarządzania, odpowiedzialności i przejrzystości, które są kluczowe dla utrzymania zaufania do sposobu zarządzania światową piłką” – dodano.

NZF wezwała też do przeprowadzenia niezależnej analizy okoliczności związanych z budzącym ogromne kontrowersje – i już zarzuconym – planem prywatnych inwestycji FIFA. Przewidywał on zaproszenie zewnętrznych inwestorów do objęcia udziałów w komercyjnej spółce zależnej o nazwie FIFA Forward Enterprise (FFE).

Decyzja NZF stawia ją w opozycji do Konfederacji Piłkarskiej Oceanii, która w piątek wydała własne oświadczenie. Z zadowoleniem przyjęła rezygnację z projektu FFE i podkreśliła swoje poparcie dla Infantino.

„OFC uznaje postęp osiągnięty w ostatniej dekadzie w rozwoju piłki nożnej w Oceanii pod kierownictwem FIFA i zachęca FIFA, by wykorzystała ten przegląd jako okazję do wskazania i wdrożenia wszelkich niezbędnych zmian” – napisano.

W światowej piłce pogłębia się podział w sprawie przyszłości obecnego prezydenta FIFA. Konfederacje kontynentalne i poszczególne państwa są podzielone co do tego, czy powinien pozostać na stanowisku. Infantino zamierza ubiegać się o reelekcję w 2027 roku.

Europejska federacja UEFA, Konfederacja Północno- i Środkowoamerykańska oraz Karaibska (CONCACAF) i Azjatycka Konfederacja Piłkarska (AFC) opowiadają się za zmianą przywództwa. Z kolei południowoamerykańska CONMEBOL i Afrykańska Konfederacja Piłkarska (CAF) popierają Infantino, wybranego na prezydenta po raz pierwszy w 2016 roku.

Nowa Zelandia dołączyła do rosnącej grupy państw, które ogłosiły własne stanowisko w tej sprawie.

Walia, Finlandia, Serbia i Szwecja jako jedne z pierwszych zapowiedziały, że nie poprą już prezydenta FIFA w kolejnej kadencji. Później podobne deklaracje złożyły Anglia, Jordania, Albania, Republika Irlandii oraz Norwegia, która poszła o krok dalej i wezwała Infantino do ustąpienia.

Poparcia szefowi FIFA udzieliły jednak m.in. Paragwaj, wicemistrz świata Argentyna oraz współgospodarz mundialu Meksyk.

Piłkarze Hiszpanii, od lewej, świętują razem z prezydentem USA Donaldem Trumpem i przewodniczącym FIFA Giannim Infantino po zakończeniu finału mistrzostw świata.
Piłkarze Hiszpanii, od lewej, świętują razem z prezydentem USA Donaldem Trumpem i przewodniczącym FIFA Giannim Infantino po zakończeniu finału mistrzostw świata. Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved.

Infantino otrzymał w tym tygodniu wsparcie także od swojego przyjaciela Donalda Trumpa.

W wpisie na platformie Truth Social prezydent USA stwierdził, że światowa federacja piłkarska „popełniłaby ogromny błąd”, gdyby zdecydowała się rozstać z Infantino.

„Jest wspaniały, właśnie poprowadził najbardziej udane w historii mistrzostwa świata, czterokrotnie bardziej udane niż jakiekolwiek wcześniejsze” – napisał Trump i dodał: „Jeśli odejdzie, nigdy więcej nie będzie to tak udane ani tak dochodowe”.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

UEFA szykuje zawiadomienie karne przeciwko szefowi FIFA Gianniemu Infantino w Szwajcarii

Rząd Nowej Zelandii wprowadza zakaz mediów społecznościowych dla osób poniżej 16 lat

Trump dalej popiera Infantino, kryzys w FIFA wciąż trwa