Napastnik najpierw zastrzelił swoich dziadków, używając pistoletu należącego właśnie do nich, a następnie udał się do swojej szkoły na północ od Bangkoku i zabił trzech nauczycieli oraz trzech uczniów – poinformowała policja krajowa w oświadczeniu.
Co najmniej osiem osób zginęło, a kilka zostało rannych w strzelaninie w szkole na północ od tajskiej stolicy Bangkoku w piątek, jak poinformował agencję AFP przedstawiciel władz prowincji Nonthaburi.
Sprawcą był nastolatek, który – jak podały liczne lokalne media, powołując się na władze – również nie żyje. Z doniesień medialnych wynika, że rannych zostało 15 osób.
Część relacji mówi, że napastnika zastrzelili policjanci, inne wskazują, że popełnił samobójstwo.