Śledź nas
Reklama

Polka ofiarą ataku na Paradę Równości w Berlinie. MSZ potwierdza

Kwiaty pozostawione na miejscu tragedii
Kwiaty pozostawione na miejscu tragedii -  Prawo autorskie  Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved
Prawo autorskie Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved
Przez Lukasz Aftanski & Euronews
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Wstrząśnięci i z głębokim smutkiem przyjęliśmy informację, że ofiarą tragicznego ataku w Berlinie była obywatelka Polski - przekazał we wtorek rzecznik polskiego MSZ Maciej Wewiór.

"Konsul RP w Berlinie pozostaje w kontakcie z niemieckimi władzami oraz zapewni rodzinie niezbędne wsparcie konsularne" - poinformował rzecznik.

REKLAMA
REKLAMA

Dodał: Składamy najszczersze wyrazy współczucia rodzinie i bliskim Zmarłej.

Polka zginęła w sobotę. Około godziny 22:00 w samochód wjechał w tłum ludzi w pobliżu Placu Poczdamskiego.

Niemiecka policja przekazała następnie, że jedna kobieta zginęła na miejscu, a 29 innych osób zostało rannych, w tym kilka ciężko.

Atak na Paradzie Równości

Do zdarzenia doszło na obrzeżach wydarzenia, w rejonie Tiergarten, gdzie samochód wjechał w tłum uczestników.

Parada Równości po incydencie została przerwana. Według niemieckich władz czyn został zakwalifikowany jako „islamistyczny zamach terrorystyczny”.

Podejrzany miał wykorzystać jako broń nie tylko furgonetkę. Po uderzeniu w tłum miał również zaatakować ludzi maczetą.

Sprawca został namierzony przez służby i zginął w wyniku działań policji na terenie ogródków działkowych w dzielnicy Spandau w niedzielę wieczorem.

Informacje te przekazały w niedzielę władze Berlina oraz niemieckie służby.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

„Kombinacja naiwności i błędów”. Dlaczego nie udało się zapobiec tragedii w Berlinie?

Policyjna obława w Berlinie zakończona. Podejrzany o atak zastrzelony

Zamach na CSD w Berlinie: polityczny islam zagrożeniem dla otwartego społeczeństwa