Loader
Śledź nas
Reklama

Euroviews. Zamach na CSD w Berlinie: polityczny islam zagrożeniem dla otwartego społeczeństwa

Śledczy policji obok dostawczego auta, które wczoraj wieczorem wjechało w tłum podczas berlińskiego CSD (AP Photo/Markus Schreiber)
Śledczy policji obok furgonetki, która wczoraj wieczorem wjechała w tłum podczas berlińskiego CSD (AP Photo/Markus Schreiber) Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez René Powilleit, Berliner Landesvorsitzender des Verbandes "Lesben und Schwule in der Union" (LSU), einer politischen Sonderorganisation innerhalb der Christlich Demokratischen Union Deutschlands (CDU)
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button
Opinie wyrażone w tym artykule są poglądami autora i w żaden sposób nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Euronews.

Atak na berliński Christopher Street Day, którego sprawcą miał być domniemany islamista, jest ciosem wymierzonym w wolne społeczeństwa Zachodu - pisze dla Euronews René Powilleit z CDU, przewodniczący berlińskiego oddziału organizacji „Lesben und Schwulen in der Union”.

To, co rozpoczęło się w sercu naszej stolicy jako dzień radości, wolności i miłości, wieczorem zamieniło się w niewyobrażalną tragedię. Setki tysięcy osób uczestniczyły w obchodach berlińskiego Christopher Street Day, celebrując różnorodność, akceptację i wspólnotę. Jednak ten wyjątkowy dzień został brutalnie przerwany, gdy domniemany sprawca o motywacji islamistycznej wjechał furgonetką w tłum w Tiergarten, pozostawiając za sobą śmierć, cierpienie i ogrom zniszczeń. Jedna kobieta straciła życie, a wiele osób zostało rannych - część z nich ciężko.

REKLAMA
REKLAMA

Ani kroku w tył - „nasza miłość jest silniejsza niż jakakolwiek nienawiść”

W ciągu zaledwie kilku chwil atmosfera beztroskiego święta przemieniła się w głęboki smutek, szok i lęk. Dla społeczności lesbijek, gejów, osób biseksualnych, transpłciowych i queerowych runęło poczucie podstawowego bezpieczeństwa - przestrzeń publiczna, która miała być miejscem wolności, równości i ochrony, stała się nagle miejscem zagrożenia.

Ta tragedia pozostawia po sobie nie tylko ból i żałobę, lecz także pytania o bezpieczeństwo, tolerancję i siłę wspólnoty w obliczu nienawiści.

Życie osób queer w Berlinie od dawna znajduje się pod presją ze strony środowisk ekstremistycznych i islamistycznych, jednak ten zamach otwiera nowy, przerażający rozdział. Wiele osób zadaje sobie dziś bolesne pytanie: czy w tym mieście można jeszcze bez lęku walczyć o swoje prawa, swoją wolność i własną tożsamość?

Odpowiedzią nie może być wycofanie się ani rezygnacja z wartości, o które przez lata walczyła społeczność LGBTQ+. Jednocześnie nie można ignorować faktu, że strach stał się realnym doświadczeniem wielu osób, a poczucie bezpieczeństwa zostało głęboko zachwiane.

Mimo wszystko pozostaje najważniejsze przesłanie: nasza miłość jest silniejsza niż jakakolwiek nienawiść.

Setki tysięcy osób świętują na CSD w Berlinie 25 lipca 2026 r. (AP Photo/Markus Schreiber)
Setki tysięcy osób świętują na CSD w Berlinie 25 lipca 2026 r. (AP Photo/Markus Schreiber) AP Photo

Krytyka islamizmu mylona z islamofobią

Sygnały ostrzegawcze pojawiały się już wcześniej. W 2021 roku w Dreźnie doszło do brutalnego ataku na parę gejów dokonanego przez islamistę - jedna z ofiar straciła życie. Od lat obserwujemy narastającą radykalizację oraz coraz silniejszą nagonkę wymierzoną w osoby queer.

Źródłem tej wrogości są różne skrajne środowiska - zarówno ekstremistyczne ruchy prawicowe, jak i środowiska islamistyczne.

Kto zamyka oczy na te ideologiczne ogniska zapalne, ten postępuje lekkomyślnie i nieodpowiedzialnie. Nie mamy do czynienia z odosobnionymi sprawcami, lecz z klimatem, w którym skrajne ideologie rozkwitają i celowo atakują otwarte społeczeństwa. Krytyka islamizmu jest wciąż zbyt często mylona z islamofobią.

Musimy wreszcie zacząć prowadzić uczciwe debaty. Demokracja bywa wymagająca. Tu i teraz potrzebna jest jednoznaczna postawa - także wewnątrz samej społeczności osób queer.

Islam polityczny: zagrożenie dla zachodniego, liberalnego i wolnego społeczeństwa

Po bólu i głębokim współczuciu dla ofiar oraz ich bliskich musi przyjść stanowcze działanie zgodnie z pełną surowością prawa. Naszą odpowiedzią nie mogą być puste słowa pozbawione konsekwencji. Kto nadużywa ochrony, jaką zapewnia nasz wolnościowy i demokratyczny porządek, aby siać strach i grozę, traci prawo do tej ochrony.

Państwo prawa musi wykorzystać wszystkie dostępne środki: sprawdzać konsekwencje dla procesu integracji i statusu pobytowego, ściśle monitorować osoby stwarzające zagrożenie, a w razie potrzeby także je wydalać.

Ashley Schreiber składa kwiaty w pobliżu miejsca zamachu; samochód wjechał w tłum na berlińskim CSD, zginęła jedna kobieta, 29 osób zostało rannych (c) AP
Ashley Schreiber składa kwiaty w pobliżu miejsca zamachu; samochód wjechał w tłum na berlińskim CSD, zginęła jedna kobieta, 29 osób zostało rannych (c) AP AP Photo

Musimy spojrzeć rzeczywistości w oczy: islam polityczny jest jednym z największych zagrożeń dla naszego zachodniego, liberalnego i wolnościowego modelu życia społecznego. Potrzebna jest uczciwa i zdecydowana debata na temat tej ideologii, a także koniec wszelkiej naiwności i wspierania struktur islamistycznych w Niemczech.

Berlin jest i pozostanie miastem wolności. Wolność nie jest jednak dana raz na zawsze - trzeba jej bronić. Przed każdym, kto chce ją zniszczyć.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Samochód wjechał w tłum podczas parady w Berlinie. Nie żyje jedna osoba, 29 zostało rannych

Merz po zamachu na CSD: będziemy bronić wolności

Hiszpania walczy z katastrofalnymi pożarami. Premier Sánchez ostrzega przed kolejnymi trudnymi godzinami