Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Mistrzostwa Świata 2026. Niemcy i Holandia odpadają po karnych, Brazylia wygrywa w końcówce

Paragwajczyk Gustavo Gomez świętuje zwycięstwo w meczu 1/16 finału mundialu z Niemcami w Foxborough pod Bostonem, w poniedziałek 29 czerwca 2026 r.
Gustavo Gómez z Paragwaju świętuje po wygranym meczu 1/16 finału mistrzostw świata z Niemcami w Foxborough koło Bostonu, poniedziałek 29 czerwca 2026 Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Sertac Aktan z AP
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Poniedziałkowe mecze fazy pucharowej MŚ przyniosły sensacje: Paragwaj i Maroko ograły po karnych Niemcy i Holandię, a Brazylia w końcówce pokonała Japonię.

To była intensywna noc: nerwowe końcówki, sensacyjna seria rzutów karnych i gol w doliczonym czasie gry, dzięki którym turniej szybko wchodzi w kolejną rundę.

REKLAMA
REKLAMA

Oto najnowsze wyniki i godziny meczów:

Paragwaj 1–1 Niemcy (Paragwaj wygrywa 4–3 w rzutach karnych)

Paragwajczycy byli faworytem z drugiego szeregu, ale tuż przed przerwą objęli prowadzenie. W 42. minucie Julio Enciso głową wykończył dośrodkowanie Matíasa Galarzy. Była to kara dla Niemców, którzy długo utrzymywali się przy piłce, lecz nie potrafili stworzyć klarownych sytuacji.

Po zmianie stron Niemcy odpowiedzieli. Florian Wirtz zagrał do Kaia Havertza, a ten głową zdobył wyrównującą bramkę w 54. minucie.

W dogrywce nie padły już czyste sytuacje bramkowe, dominowały tylko pół okazje. Gola głową Jonathana Taha, który wydawał się dawać Niemcom prowadzenie, VAR anulował po dopatrzeniu się faulu na bramkarzu Paragwaju Orlando Gillu. Ta decyzja okazała się kluczowa.

Ostatecznie Paragwaj pokonał Niemcy w serii rzutów karnych, co jest zaskakującym wynikiem już na etapie 1/16 finału mistrzostw świata.

Niemcy zmarnowali trzy jedenastki i przegrali konkurs rzutów karnych 3–4 po remisie 1–1 w Foxborough w stanie Massachusetts. Reprezentacja Niemiec to czterokrotny mistrz świata, zajmujący ex aequo drugie miejsce w historii pod względem liczby tytułów. W wcześniejszym, czwartkowym meczu Gabriel Martinelli zdobył bramkę w doliczonym czasie drugiej połowy, dając Brazylii wygraną 2–1 z Japonią w Houston.

Holandia 1–1 Maroko (Maroko wygrywa 3–2 w rzutach karnych)

Decydujący rzut karny wykorzystał Ismael Saibari, a Maroko wysłało Holandię na najwcześniejsze odpadnięcie z mistrzostw świata, eliminując Oranje 3–2 po serii jedenastek i remisie 1–1 w poniedziałkowy wieczór.

Przy stanie 2:2 po czterech kolejkach serii rzutów karnych bramkarz Maroka Yassine Bounou świetnie obronił strzał Crysencio Summerville’a, wybijając piłkę lewą ręką. Chwilę później Saibari posłał zwycięski strzał w dolny lewy róg bramki, podczas gdy golkiper Bart Verbruggen rzucił się w przeciwną stronę.

Cody Gakpo zdobył bramkę dla Holandii w 72. minucie. Po golu, wypracowanym przez Summerville’a, holenderska ławka wbiegła na murawę, by uściskać 27‑letniego Gakpo, który nie potrafił powstrzymać łez.

Marokańczyk Issa Diop doprowadził do wyrównania w 91. minucie, głową wykańczając długie dośrodkowanie Chemsdine’a Talbiego. W 30 minutach dogrywki na Estadio BBVA żadna z drużyn nie stworzyła już poważnego zagrożenia pod bramką rywala.

Był to drugi mecz tego turnieju rozstrzygnięty w serii rzutów karnych, po tym jak kilka godzin wcześniej Paragwaj pokonał w jedenastkach Niemcy.

Obie reprezentacje przystępowały do spotkania z najwyższą łączną pozycją w światowym rankingu spośród wszystkich par 1/16 finału. Maroko zajmowało szóste miejsce, Holandia była siódma.

Holendrzy w ośmiu poprzednich występach na mundialu zawsze dochodzili co najmniej do 1/8 finału, w tym do ćwierćfinału cztery lata temu, gdy Maroko dotarło do półfinału.

Brazylia 2–1 Japonia

Reprezentacja Japonii długo stawiała opór w poniedziałek, ale ostatecznie odpadła z turnieju. To trzeci z rzędu mundial, w którym Japonia obejmuje prowadzenie w fazie pucharowej, a potem przegrywa.

Japończycy już na początku zaskoczyli rywali, gdy Kaishu Sano w pierwszej połowie dał im prowadzenie spokojnym wykończeniem szybkiej kontry. Brazylia po przerwie podkręciła tempo, a po stałym fragmencie gry Casemiro głową doprowadził do stanu 1–1.

Wydawało się, że mecz zmierza do dogrywki, lecz Gabriel Martinelli zapewnił dramatyczne zakończenie w głębokim doliczonym czasie gry. Jego trafienie w 96. minucie przypieczętowało późny comeback Brazylii i dało jej zwycięstwo 2–1.

Ten gol złamał serca japońskich kibiców i podkreślił determinację Brazylijczyków.

Co oglądać 30 czerwca

We wtorek turniej wchodzi w kolejną fazę meczów o wszystko. Na boisko wyjdą trzy pary: Francja – Szwecja, Wybrzeże Kości Słoniowej – Norwegia oraz Meksyk – Ekwador.

— Wybrzeże Kości Słoniowej – Norwegia, godz. 13.00 czasu EDT, Arlington, Teksas

— Francja – Szwecja, godz. 17.00 czasu EDT, East Rutherford, New Jersey

— Meksyk – Ekwador, godz. 21.00 czasu EDT, Meksyk

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Kanada wygrywa z RPA 1:0 na start fazy pucharowej mundialu: co trzeba wiedzieć

Anglia wygrywa grupę mundialu. Messi znów strzelił gola dla Argentyny

Algierczycy świętują dramatyczny remis dający awans do fazy pucharowej MŚ