Obrazy skradli złodzieje z willi Fundacji Magnani-Rocca koło Parmy na północy Włoch. Cały napad trwał niespełna trzy minuty.
Obrazy Auguste’a Renoira, Paula Cézanne'a i Henriego Matisse'a, warte ponad 10,4 miliona dolarów (8,9 miliona euro), skradzione w marcu z włoskiego muzeum, zostały odzyskane – poinformowała w piątek włoska policja.
Dzieła złodzieje wynieśli z willi należącej do Fundacji Magnani-Rocca, niedaleko Parmy na północy Włoch. Cały napad trwał niecałe trzy minuty.
Szef policji w Parmie, Andrea Pagliaro, przekazał, że śledztwo skupiło się na grupie dziewięciu podejrzanych obywateli Mołdawii. Pięciu z nich ma usłyszeć zarzuty udziału w kradzieży.
Nagranie opublikowane przez policję pokazuje dwóch włamywaczy w czołówkach i z zasłoniętymi twarzami, którzy dostają się do willi, wybijając szybę. Od razu kierują się do sali, w której wisiały trzy obrazy, zdejmują je ze ściany, po czym wracają do okna i podają płótna wspólnikowi czekającemu na zewnątrz.
Złodzieje uciekli z obrazami „Fish” Auguste’a Renoira, „Still Life with Cherries” Paula Cézanne’a oraz „Odalisque on the Terrace” Henriego Matisse’a.
Jak podała policja, płótno Renoira wyceniono na 3 mln euro, dzieło Cézanne’a na 6 mln euro, a obraz Matisse’a na około 20 tys. euro.
Obrazy odnaleziono w domu jednego z podejrzanych – przekazał agencji AFP szef policji Pagliaro.
Fundacja Magnani-Rocca, położona 20 km od Parmy, mieści kolekcję historyka sztuki Luigiego Magnaniego. W zbiorach znajdują się także dzieła Durera, Rubensa, Van Dycka, Goi i Moneta.
To kolejna kradzież w serii napadów wymierzonych w europejskie muzea.
W październiku ubiegłego roku złodzieje wtargnęli w biały dzień do Luwru w Paryżu i w mniej niż osiem minut uciekli z biżuterią wartą 88 mln euro.