Loader
Śledź nas
Reklama

Anglia wygrywa grupę mundialu. Messi znów strzelił gola dla Argentyny

Piłkarze reprezentacji Anglii Harry Kane (9) i Elliot Anderson (8) świętują po meczu fazy grupowej MŚ grupy L z Panamą w East Rutherford w stanie New Jersey.
Harry Kane (9) i Elliot Anderson (8) z reprezentacji Anglii świętują po meczu grupy L mistrzostw świata z Panamą w East Rutherford w stanie New Jersey. -  Prawo autorskie  Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved.
Prawo autorskie Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved.
Przez Nathan Rennolds
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Chorwacja zajęła drugie miejsce w grupie L po sobotnim zwycięstwie 2:1 nad Ghaną, zdobytym dzięki bramkom Nikoli Vlašicia i Petara Sučicia.

Reprezentacja Anglii pokonała Panamę 2:0 w swoim ostatnim sobotnim meczu fazy grupowej mistrzostw świata i zakończyła rywalizację na pierwszym miejscu w grupie L.

REKLAMA
REKLAMA

Gole w drugiej połowie, autorstwa Jude’a Bellinghama z Realu Madryt i Harry’ego Kane’a z Bayernu Monachium, wystarczyły, by Synowie Albionu odprawili waleczną ekipę Panamy i zapewnili sobie mecz 1/16 finału z Demokratyczną Republiką Konga w Atlancie w przyszłym tygodniu.

Bellingham trafił z bliska po rozegraniu rzutu rożnego w 62. minucie, a pięć minut później Kane przypieczętował zwycięstwo potężnym strzałem głową.

Zespół Thomasa Tuchela może być zadowolony z wykonania zadania, jednak jeśli Anglicy chcą zajść daleko w turnieju, będą musieli znacznie poprawić swoją grę.

Po meczu Tuchel przyznał, że był to „trudny mecz”, ale zbagatelizował obawy o postawę drużyny.

„Jako trener wiem, co trzeba zrobić, by wygrywać takie spotkania. Nie ma problemu, jeśli te mecze są wyrównane, jeśli są wymagające – to pomoże nam w kolejnym spotkaniu” – powiedział dziennikarzom.

Chorwacja zakończyła zmagania w grupie L na drugim miejscu po sobotnim zwycięstwie 2:1 nad Ghaną, które zapewniły gole Nikoli Vlašicia i Petara Sučicia. Teraz zmierzy się z Portugalią w Toronto.

Ghana mimo zajęcia trzeciej pozycji w grupie również wywalczyła awans do fazy pucharowej. Zagra z Kolumbią w Kansas City o miejsce w 1/8 finału.

Tymczasem argentyński lider Lionel Messi powiększył swój dorobek bramkowy na mistrzostwach świata, a Argentyna pokonała Jordanię 3:1. Messi trafił z niskiego, technicznego rzutu wolnego obok muru, dokładając się do goli Lautaro Martíneza i Giovaniego Lo Celso.

Lionel Messi z Argentyny (10) świętuje zdobycie trzeciego gola swojej drużyny w meczu grupy J mistrzostw świata pomiędzy Jordanią a Argentyną w Arlington w Teksasie, niedaleko Dallas.
Lionel Messi z Argentyny (10) świętuje zdobycie trzeciego gola swojej drużyny w meczu grupy J mistrzostw świata pomiędzy Jordanią a Argentyną w Arlington w Teksasie, niedaleko Dallas. Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved.

Zespół selekcjonera Lionela Scaloniego jak dotąd imponuje: wygrał wszystkie trzy mecze fazy grupowej.

Messi jest najlepszym strzelcem turnieju, ma już na koncie sześć goli – o dwa więcej niż Kylian Mbappé i Ousmane Dembélé z Francji, Vinícius Júnior z Brazylii oraz norweski napastnik Erling Haaland.

W 1/16 finału na Argentynę czeka debiutująca na mundialu reprezentacja Republiki Zielonego Przylądka.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Konsternacja wokół wpisu kanclerza Merza po odpadnięciu Niemiec z mundialu

Belgia awansuje do fazy pucharowej MŚ, Iran musi poczekać

Erling Haaland: jak stał się najzabawniejszą gwiazdą mundialu