Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Statek towarowy trafiony pociskiem w cieśninie Ormuz, Iran ponawia ostrzeżenie

ARCHIWUM: Mała motorówka mija zakotwiczone statki w cieśninie Ormuz, niedaleko Bandar Abbas, 11 czerwca 2026 r.
ARCHIWUM: Mała motorówka mija zakotwiczone statki w cieśninie Ormuz, niedaleko Bandar Abbas, 11 czerwca 2026 r. Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Babak Kamiar & Peter Barabas & Aleksandar Brezar
Opublikowano dnia Zaktualizowano
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Brytyjskie wojsko poinformowało, że statek towarowy na nowej omańskiej trasie wspieranej przez ONZ został uszkodzony na mostku po trafieniu pociskiem, kilka godzin po ostrzeżeniu Korpusu Strażników Rewolucji, że jednostki bez irańskiej zgody przepływają „nielegalnie”.

Statek towarowy płynący przez cieśninę Ormuz nowym korytarzem wytyczonym przez Oman i wspieranym przez ONZ został w czwartek trafiony pociskiem. Uszkodzony został mostek, ale – jak podało brytyjskie wojsko – nikt nie ucierpiał, nie odnotowano też szkód dla środowiska.

REKLAMA
REKLAMA

Statek został trafiony w odległości 7,5 mili morskiej od wybrzeża Omanu, kilka godzin po tym jak Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej wcześniej tego dnia zagroził jednostkom przepływającym przez cieśninę bez zgody Teheranu.

W mediach społecznościowych pojawiło się nagranie z mostku jednego ze statków. Ma przedstawiać komunikat radiowy marynarki IRGC, w którym ostrzegano, że przez cieśninę mogą przechodzić tylko jednostki mające irańską zgodę.

„Tranzyt tylko za zgodą IRGC, wyznaczonymi trasami. Brak zgody, wyłączony AIS lub zejście z trasy oznacza, że poniesiecie tego konsekwencje” – tak miał brzmieć komunikat.

Jeszcze przed atakiem dane żeglugowe pokazały gwałtowny wzrost liczby statków przecinających cieśninę Ormuz nowym szlakiem, ogłoszonym w środę przez Oman w porozumieniu z Międzynarodową Organizacją Morską, agendą ONZ.

Z danych wynika, że szlakiem omańskim odnotowano 70 przejść, a Iran groził statkom korzystającym z tej trasy.

Tankowce, z jednostką Stoic Warrior na czele, w czwartek nad ranem płynęły wzdłuż wybrzeży Zjednoczonych Emiratów Arabskich, a następnie Omanu, mijając omański półwysep Musandam dość blisko brzegu.

Na północ od tej trasy znajduje się korytarz w środkowej części cieśniny, którym przed wojną statki przepływały swobodnie, przewożąc około jedną piątą światowych dostaw ropy i gazu ziemnego.

Choć część statków opuszczała cieśninę przy wsparciu amerykańskiego wojska, inicjatywa agendy ONZ jest najnowszą próbą wyprowadzenia uwięzionych tam jednostek.

Armator Maersk poinformował, że w czwartek cieśninę opuścił jego kontenerowiec Maersk Baltimore oraz inna jednostka czarterowana.

„Oportunistyczni przewoźnicy – a jest ich wielu – ośmieleni niższym ryzykiem tranzytu, czy choćby jego postrzeganym spadkiem, ruszyli po zaległe ładunki uwięzione na akwenie” – powiedział Richard Meade, redaktor naczelny „Lloyd’s List”.

Morski komponent Strażników Rewolucji, najwyraźniej reagując na nowy szlak żeglugowy i wzmożony ruch, wydał w czwartek ostrzeżenie, które przekazała państwowa agencja IRNA.

Stwierdzono w nim, że nową trasę wyznaczono bez zawiadomienia i bez uzgodnień z Iranem, określając ją jako „nie do przyjęcia i całkowicie niebezpieczną”.

„Jedyną autoryzowaną trasą przejścia przez cieśninę Ormuz jest ta wyznaczona przez Islamską Republikę Iranu” – oświadczyły irańskie siły. – „Ruch statków poza tymi trasami jest skrajnie niebezpieczny i zakazany”.

„Naruszyciele zostaną ukarani” – dodano, bez dalszych wyjaśnień.

Sekretarz stanu USA Marco Rubio spotkał się z ministrami spraw zagranicznych państw Rady Współpracy Zatoki, zrzeszającej sześć krajów regionu, aby zapewnić ich, że ich interesy będą chronione w każdym porozumieniu z Iranem.

Powiedział dziennikarzom, że Stany Zjednoczone wraz z sojusznikami z Zatoki dopilnują, aby statkom przepływającym przez cieśninę nie naliczano żadnych opłat, oraz że USA chcą zagwarantować, by trasa przez Oman pozostała otwarta dla jednostek korzystających z cieśniny.

„Jeśli to się zatrzyma, będziemy mieli problem” – stwierdził Rubio.

Szef dyplomacji Bahrajnu, Abdullatif bin Rashid al-Zayani, podziękował USA za wsparcie, mówiąc, że dzięki porozumieniu „dziś widzimy promyk nadziei dla naszego regionu”, ale podkreślił, że „absolutnie kluczowe jest, by Iran przestrzegał swoich zobowiązań”.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Iran silniejszy po konflikcie, ostrzega była negocjatorka Wendy Sherman

Ropa Brent spada poniżej 74 dol. za baryłkę pierwszy raz od początku wojny z Iranem

Iran ostro sprzeciwia się USA, forsuje własną interpretację porozumienia ramowego