Francja nie dała Irakowi żadnych szans. Drużyna Didiera Deschampsa przez cały mecz dominowała nad ambitnym, lecz bezradnym rywalem i pewnie przypieczętowała awans do fazy pucharowej. O pierwsze miejsce w grupie Trójkolorowi zagrają z Norwegią, która pokonała Senegal.
Reprezentacja Francji pozostaje niepokonana na mundialu 2026. Po pewnym i przez większość spotkania w pełni kontrolowanym występie w Filadelfii Trójkolorowi pokonali Irak 3:0, pieczętując awans do 1/16 finału. Bohaterem meczu ponownie został Kylian Mbappé, który zdobył dwie bramki, a wynik ustalił Ousmane Dembélé. Zespół Didiera Deschampsa zagra teraz z Norwegią o pierwsze miejsce w grupie I.
Nawet niemal dwugodzinna przerwa spowodowana gwałtowną burzą nie wybiła Francuzów z rytmu. Od pierwszego gwizdka dominowali nad rywalami i już w 14. minucie objęli prowadzenie. Po świetnym podaniu Michaela Olise Kylian Mbappé precyzyjnym strzałem sprzed pola karnego nie dał szans irackiemu bramkarzowi.
Po wznowieniu gry podopieczni Deschampsa szybko wrócili do ofensywy. W 54. minucie Mbappé wykorzystał błąd irackiej defensywy i skompletował dublet. Dwanaście minut później kropkę nad „i” postawił Ousmane Dembélé, który ponownie skorzystał z doskonałego podania znakomicie dysponowanego tego dnia Michaela Olise.
Francuzi przez cały mecz mieli pełną kontrolę nad wydarzeniami na boisku i praktycznie nie dopuścili Irakijczyków do głosu. Rywale nie oddali ani jednego celnego strzału, a Didier Deschamps mógł pozwolić sobie na spokojne zarządzanie siłami zespołu.
W drugiej połowie na murawie pojawili się Rayan Cherki, Désiré Doué, Maghnes Akliouche, Malo Gusto i Marcus Thuram. W ofensywie błyszczeli Michael Olise, Bradley Barcola i Ousmane Dembélé, skutecznie wspierając Kyliana Mbappé, który z czterema bramkami jest jednym z najskuteczniejszych zawodników turnieju.
Dublet przeciwko Irakowi miał dla Mbappé także historyczne znaczenie. Kapitan reprezentacji Francji zdobył już 16 bramek w finałach mistrzostw świata i zrównał się z Miroslavem Klose na drugim miejscu klasyfikacji najlepszych strzelców w historii mundiali. Przed nim pozostaje już tylko Lionel Messi, który ma na koncie 18 trafień, a swój dorobek powiększył w poniedziałkowym spotkaniu z Austrią o kolejne dwa gole.
Po meczu Didier Deschamps nie szczędził swoim zawodnikom pochwał. W rozmowie z dziennikarzami podkreślił, że mimo blisko dwugodzinnej przerwy spowodowanej burzą jego zespół zachował pełną koncentrację i dyscyplinę.
Selekcjoner Trójkolorowych odniósł się również do kolejnego znakomitego występu Kyliana Mbappé. "Dopóki będzie grał i dobrze się czuł, będzie zdobywał mnóstwo bramek" – powiedział Deschamps. Szkoleniowiec pochwalił także Ousmane’a Dembélé, który przeciwko Irakowi zdobył swoją pierwszą bramkę na tegorocznym mundialu.
Norwegia dołącza do Francji w 1/16 finału
W drugim spotkaniu grupy I Norwegia pokonała Senegal 3:2, a bohaterem meczu ponownie został Erling Haaland, autor dwóch bramek. Było to drugie zwycięstwo Skandynawów z rzędu po efektownej wygranej z Irakiem, dzięki czemu z dorobkiem sześciu punktów zrównali się z Francją na czele grupy.
Wszystko wskazuje więc na to, że ostatnia kolejka przyniesie bezpośredni pojedynek o pierwsze miejsce. W piątek 26 czerwca Francja zmierzy się z Norwegią w Bostonie, natomiast Senegal zagra z Irakiem w Toronto.
Remis wystarczy Francuzom do utrzymania pozycji lidera grupy, jednak dla zespołu Deschampsa będzie to przede wszystkim okazja, by potwierdzić swoją wysoką formę i wysłać wyraźny sygnał rywalom przed rozpoczęciem fazy pucharowej.