Mimo ogłoszonego zawieszenia działań wojennych w Libanie nadal dochodzi do starć. W walkach na południu kraju zginął izraelski żołnierz, a siedmiu innych zostało rannych.
Izraelska armia poinformowała o śmierci swojego żołnierza podczas walk na południu Libanu. W tym samym zdarzeniu rannych zostało siedmiu innych wojskowych.
Zabitym był 29-letni starszy sierżant Alexander Filin. Jak przekazało izraelskie wojsko, oficer, oficer rezerwy oraz żołnierz rezerwy odnieśli umiarkowane obrażenia. Lżej rannych zostało kolejnych czterech wojskowych, w tym podoficer jednostki bojowej, dwóch rezerwistów oraz żołnierka rezerwy.
Do zdarzenia doszło dzień po podpisaniu przez Stany Zjednoczone i Iran memorandum o porozumieniu mającym zakończyć wojnę rozpoczętą 28 lutego.
Zgodnie z ustaleniami walki zostały wstrzymane na wszystkich frontach, również w Libanie.
Mimo porozumienia sytuacja na granicy izraelsko-libańskiej pozostaje napięta. Izraelskie media poinformowały, że władze w Jerozolimie prowadzą rozmowy ze Stanami Zjednoczonymi na temat utrzymania obecności wojskowej w południowym Libanie.
Izrael twierdzi, że działania te są niezbędne, by zapobiec zagrożeniu ze strony Hezbollahu.
Teheran ostrzegł jednak, że dalsza obecność izraelskich sił na terytorium Libanu może podważyć osiągnięte porozumienie.
Irańskie władze uznały ją za naruszenie ustaleń wypracowanych po wielomiesięcznych negocjacjach i międzynarodowej mediacji.
Liban został wciągnięty do konfliktu 2 marca, gdy wspierany przez Iran Hezbollah ostrzelał Izrael rakietami na znak solidarności z Teheranem.
Od tego czasu izraelskie naloty i operacje wojskowe na terytorium Libanu pochłonęły tysiące ofiar, mimo obowiązującego kruchego zawieszenia broni.
Kilka godzin po zawarciu porozumienia amerykańsko-irańskiego izraelski dron zaatakował samochód w rejonie Kfar Tebnit na południu Libanu.
Według państwowej Narodowej Agencji Informacyjnej (NNA) zginęła jedna osoba, a druga została ciężko ranna.
Władze w Bejrucie podają, że od początku izraelskiej kampanii nalotów i ofensywy lądowej zginęło ponad 3800 osób.
Ponad 10 tysięcy zostało rannych, a przeszło milion mieszkańców musiało opuścić swoje domy.
Po stronie izraelskiej od początku działań lądowych w Libanie śmierć poniosło 31 żołnierzy oraz jeden cywilny kontraktor.
Organizacja Narodów Zjednoczonych wielokrotnie apelowała o zaprzestanie ataków na Liban.
ONZ ostrzega, że trwający konflikt pogłębił kryzys humanitarny w kraju, który od lat zmaga się z załamaniem gospodarczym oraz problemami z dostępem do energii i podstawowych usług.