Loader
Śledź nas
Reklama

Tysiące migrantów wracają do Maroka po masowym napływie do Ceuty

Funkcjonariusze hiszpańskiej policji interweniują, gdy migranci przekraczają granicę z Maroka do hiszpańskiej enklawy Ceuta, 30 lipca 2026 r.
Funkcjonariusze hiszpańskiej policji interweniują, gdy migranci przekraczają granicę z Maroka do hiszpańskiej enklawy Ceuta, 30 lipca 2026 r. Prawo autorskie  Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved.
Prawo autorskie Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved.
Przez Rafael Salido
Opublikowano dnia Zaktualizowano
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Dziesiątki tysięcy migrantów próbowały w ostatnich godzinach przedostać się z Maroka do hiszpańskiej Ceuty. Ponad 37 tys. osób miało już wrócić za granicę – informują lokalne media. Hiszpania wysłała wojsko, a Madryt mówi o poważnym kryzysie bezpieczeństwa.

Ponad połowa spośród 60 tys. migrantów, którzy od minionej nocy nielegalnie przedostali się do Ceuty, miała już wrócić do Maroka. Chodzi o około 37,5 tys. osób. Liczba ta może jeszcze wzrosnąć w ciągu dnia.

REKLAMA
REKLAMA

Jak informują miejscowe media, co najmniej 34 osoby zginęły podczas prób przepłynięcia wpław z Maroka do Ceuty.

Masowy napływ migrantów w ostatnich godzinach do miasta autonomicznego, liczącego zaledwie 83 tys. mieszkańców, całkowicie przekroczył możliwości hiszpańskich służb oraz organizacji humanitarnych działających na miejscu. Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że w ostatnich dniach do Ceuty przybyło już kolejnych 1,5–2 tys. migrantów.

W związku z kryzysem rządy Maroka i Hiszpanii zawarły wczoraj porozumienie umożliwiające szybkie odsyłanie do Maroka osób, które w ostatnim czasie przedostały się na terytorium Ceuty.

Reakcja Madrytu

Sytuacja okazała się na tyle poważna, że hiszpański rząd zdecydował o wysłaniu wojska, które ma wesprzeć służby w zapewnieniu bezpieczeństwa na granicy. W piątek do Ceuty przybył również premier Hiszpanii Pedro Sánchez wraz z ministrem spraw wewnętrznych Fernando Grande-Marlaską.

Podczas wizyty na miejscu Sánchez określił wydarzenia jako „naruszenie integralności terytorialnej Hiszpanii”. Jak podkreślił, jest to działanie, które „zasługuje na nasze potępienie i naszą najsurowszą krytykę”.

Minister obrony Margarita Robles zaapelowała natomiast do migrantów, powtarzając stanowisko szefa rządu: „Nie dajcie się oszukiwać mafiom”. „Ostatecznie wszyscy zostaną odesłani, a wszystko odbędzie się zgodnie z hiszpańskim prawem” – powiedziała w rozmowie z mediami.

Noc upłynęła pod znakiem starć marokańskiej policji z setkami osób, które do późnych godzin próbowały przekroczyć granicę. Obecnie nadal trwa powolny napływ migrantów usiłujących dostać się do Hiszpanii, opływając falochron Tarajal przy głównym przejściu granicznym między Marokiem a Ceutą.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Sánchez o kryzysie migracyjnym w Ceucie: „To naruszenie integralności terytorialnej”

Trump o sytuacji w Ceucie: „straszna”. Biały Dom obwinia „skrajną lewicę”

Raffaele Fitto w Nikozji: UE chce odegrać ważną rolę w procesie dotyczącym Cypru