Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Amerykański atak na łódź przemytniczą. Nie żyją trzy osoby

Statek podejrzany przemyt narkotyków do USA we wschodniej części Oceanu Spokojnego
Statek podejrzany przemyt narkotyków do USA we wschodniej części Oceanu Spokojnego Prawo autorskie  US Southern Command via AP, File
Prawo autorskie US Southern Command via AP, File
Przez Malek Fouda
Opublikowano dnia Zaktualizowano
Udostępnij
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

USA kontynuują ataki na łodzie podejrzewane o przemyt narkotyków, które według administracji prezydenta Donalda Trumpa są częścią walki z „narkoterroryzmem”. Krytycy zarzucają brak dowodów i możliwe naruszenia prawa międzynarodowego.

Amerykańskie wojsko poinformowało o kolejnym ataku na jednostkę podejrzewaną o transport narkotyków na Morzu Karaibskim. W niedzielę w wyniku tego uderzenia zginęły trzy osoby. Działania te wpisują się w kontynuowaną przez administrację Trumpa kampanię przeciwko przemytowi narkotyków do Stanów Zjednoczonych.

REKLAMA
REKLAMA

Od początku września kampania polegająca na niszczeniu rzekomych statków przemytniczych na wodach Ameryki Łacińskiej doprowadziła już do śmierci co najmniej 181 osób. Podobne ataki były również przeprowadzane we wschodniej części Oceanu Spokojnego.

W ostatnim tygodniu seria uderzeń ponownie się nasiliła, mimo trwającego konfliktu z Iranem, który od 28 lutego pozostaje jednym z głównych priorytetów amerykańskich sił zbrojnych.

Wznowienie operacji sugeruje, że administracja nie zamierza rezygnować z działań określanych jako walka z „narkoterroryzmem” na półkuli zachodniej. Jednocześnie dotychczas amerykańskie wojsko nie przedstawiło publicznie dowodów potwierdzających, że wszystkie zaatakowane jednostki rzeczywiście przewoziły narkotyki.

Ataki rozpoczęły się w momencie, gdy Waszyngton budował swoją największą od pokoleń obecność wojskową w regionie. Pojawiły się też na kilka miesięcy przed styczniowym nalotem, w wyniku którego schwytano ówczesnego prezydenta Wenezueli Nicolása Maduro. Został on przewieziony do Nowego Jorku, gdzie postawiono mu zarzuty związane z przemytem narkotyków, do których się nie przyznał.

W ostatnim, niedzielnym uderzeniu Dowództwo Południowe USA ponownie powtórzyło swoje wcześniejsze stanowisko, twierdząc, że celem operacji byli domniemani przemytnicy narkotyków działający na znanych szlakach przemytu.

Wojsko opublikowało również nagranie w serwisie X, na którym widać łódź poruszającą się po wodzie, zanim zostaje ona zniszczona w wyniku silnej eksplozji i tonie.

Prezydent USA Donald Trump wcześniej stwierdził, że Stany Zjednoczone znajdują się w „konflikcie zbrojnym” z kartelami narkotykowymi w Ameryce Łacińskiej. Uznał te działania za konieczną eskalację mającą na celu powstrzymanie napływu narkotyków do USA i związanych z nimi śmiertelnych przedawkowań.

Jednocześnie jego administracja przedstawiła niewiele dowodów potwierdzających twierdzenia o eliminowaniu tzw. „narkoterrorystów”. Krytycy tych działań wskazują, że powtarzające się ataki mogą naruszać prawo międzynarodowe, ponieważ większość z nich ma miejsce na wodach międzynarodowych, co budzi wątpliwości co do ich legalności.

Dodatkowe źródła • AP

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

300 kilogramów narkotyków przejęte w Hiszpanii, pięciu aresztowanych

Stany Zjednoczone rozpoczynają w Ekwadorze pierwszą operację antynarkotykową w Ameryce Łacińskiej

USA atakuje podejrzaną łódź narkotykową na Pacyfiku. Dwóch zabitych i jeden ocalały