Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Trump: Wielka Brytania 'szalona', bo nie wierci na Morzu Północnym. Czy rachunki za energię spadną?

Trump przemawia podczas spotkania przy okrągłym stole na temat zniesienia podatku od napiwków, w czwartek, 16 kwietnia 2026 roku, w Las Vegas.
Trump zabiera głos podczas okrągłego stołu poświęconego zniesieniu podatku od napiwków, w czwartek, 16 kwietnia 2026 roku, w Las Vegas. Prawo autorskie  Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved.
Prawo autorskie Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved.
Przez Liam Gilliver
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Nowy atak Donalda Trumpa na OZE na nowo rozbudził apele o wiercenia ropy na Morzu Północnym, mimo badań wskazujących, że nie obniży to rachunków za energię.

Donald Trump przypuścił kolejny atak na odnawialne źródła energii, nazywając Wielką Brytanię „szaloną” za to, że nie zwiększa wydobycia ropy na Morzu Północnym.<\/p>

REKLAMA
REKLAMA

Brytyjski rząd w ubiegłym roku zakończył wydawanie licencji poszukiwawczych, co oznacza, że firmy nie mogą już uzyskać zgody na szukanie nowych złóż ropy i gazu<\/a> w niezagospodarowanych obszarach. Nie oznacza to jednak, że wszystkie trwające odwierty zostały wstrzymane.<\/p>Tymczasem utrzymująca się kontrola Iranu nad Cieśniną Ormuz – jednym z najważniejszych na świecie wąskich gardeł dla transportu paliw kopalnych, przez które przepływa ok. jedna piąta globalnych dostaw ropy – sprawia, że coraz głośniej słychać głosy, by wycofać się z tej historycznej decyzji.<\/p>Minister finansów Wielkiej Brytanii, Rachel Reeves, mówi, że rząd pracuje „bardzo intensywnie”, by umożliwić kolejne odwierty poprzez otwarcie tzw. „tie-back sites”, które pozwalają wiercić na istniejących polach lub w ich pobliżu. Stoi za tym prognoza Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW), według której wojna z Iranem najmocniej uderzy w gospodarkę Wielkiej Brytanii spośród wszystkich państw rozwiniętych, ze względu na skalę importu energii.<\/p>Trump do Wielkiej Brytanii: „Drill, baby drill”<\/h2>„Europa desperacko potrzebuje energii, a mimo to Zjednoczone Królestwo odmawia otwarcia ropy z Morza Północnego<\/a>, jednego z największych złóż na świecie” – napisał Trump na swojej platformie społecznościowej Truth Social na początku tygodnia.<\/p>„Aberdeen powinno przeżywać boom. Norwegia sprzedaje swoją ropę z Morza Północnego do Wielkiej Brytanii po dwukrotnie wyższej cenie. Zarabiają na tym fortunę”.<\/p>Trump przekonywał dalej, że Wielka Brytania jest „lepiej położona” do wierceń na Morzu Północnym i dodał: „Drill, baby drill! To absolutne szaleństwo, że tego nie robią, i koniec z wiatrakami!”.<\/p>Czego Donald Trump nie rozumie w sprawie Morza Północnego<\/h2>Wielka Brytania wydobyła od 1975 roku ok. 4,1 mld ton ropy, a North Sea Transition Authority (NSTA) prognozuje, że z istniejących złóż do 2050 roku zostanie wydobyte kolejne 218 mln ton. <\/p>Z wyliczeń Energy and Climate Intelligence Unit (ECIU)<\/a> wynika, że nowe odwierty mogłyby dać jedynie dodatkowe 74 mln ton, czyli 1,7 proc. całkowitego wydobycia w latach 1975–2050. Oznacza to, że 93 proc. ropy i gazu, jakie najpewniej uda się pozyskać z Morza Północnego, już zostało wydobyte.<\/p>Inna analiza organizacji kampanijnej Uplift pokazuje, że otwarcie dużych nowych złóż na Morzu Północnym praktycznie nie zmieniłoby zależności Wielkiej Brytanii od importu gazu.<\/p><\/cstm>

Złoże Jackdaw, jedno z największych niewykorzystanych złóż gazu na Morzu Północnym, zastąpiłoby jedynie 2 proc. obecnego importu gazu do Wielkiej Brytanii, natomiast złoże Rosebank, zawierające głównie ropę, zmniejszyłoby import gazu zaledwie o ok. 1 proc. <\/p>

Według Uplift kraj pozostałby więc niemal całkowicie uzależniony od dostaw z Norwegii i innych państw.<\/p>

Ceny ropy i gazu ustalają globalne rynki, a nie zniżki dla brytyjskich odbiorców. Gaz wydobywany w brytyjskiej strefie może zostać wyeksportowany do tego, kto zapłaci najwięcej, dlatego zwiększenie krajowego wydobycia wcale nie musi przełożyć się na niższe rachunki.<\/p>Czy wiercenia na Morzu Północnym obniżą rachunki za energię?<\/h2>

Pod presją, by znów wiercić na Morzu Północnym, wojna z Iranem równocześnie wywołała wyścig w stronę krajowych źródeł odnawialnych, znacznie mniej podatnych na napięcia geopolityczne.<\/p>

Wielka Brytania gorączkowo modernizuje sieć energetyczną, by była w stanie przyjąć energię z nowych farm słonecznych i wiatrowych, często budowanych w odległych regionach.<\/p>

Odnawialne źródła energii wytworzyły w 2025 roku rekordowe 52,5 proc. brytyjskiej energii elektrycznej – to drugi z rzędu rok, w którym przekroczyły próg 50 proc. W ubiegłym miesiącu, 26 marca, produkcja energii z wiatru osiągnęła nowy rekord 23 880 megawatów, co wystarczyłoby do zasilenia ok. 23 mln domów. <\/p>

Analiza Uniwersytetu Oksfordzkiego wykazała, że w pełni odnawialny system energetyczny w Wielkiej Brytanii mógłby przynieść gospodarstwom domowym oszczędności sięgające 441 funtów (510 euro) rocznie na rachunkach za energię.<\/p>

Dla porównania, maksymalne wykorzystanie złóż ropy i gazu na Morzu Północnym obniżyłoby rachunki o zaledwie 16 funtów (19 euro) do 82 funtów (95 euro) rocznie – i to tylko pod warunkiem, że wpływy podatkowe z wydobycia zostałyby przeznaczone na rekompensaty dla gospodarstw domowych. <\/p>

Dr Anupam Sen, współautor analizy, ocenił, że przekonanie, iż „wyssanie” zasobów Morza Północnego zwiększy bezpieczeństwo energetyczne Wielkiej Brytanii i znacząco obniży rachunki gospodarstw domowych, to „czysta fantazja”.<\/p>

Na początku tego roku dziesięć państw europejskich, w tym Wielka Brytania, zadeklarowało 9,5 mld euro na przełomowy program budowy 100 GW wspólnych morskich farm wiatrowych na wodach Morza Północnego do 2050 roku. Taka moc wystarczyłaby, by zasilić ok. 134 mln gospodarstw domowych.<\/p>

<\/p>9ec761f79f7f1bb1f2dba75a1bbd94d1<\/hash>

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Eksperci: „wojna napędzana paliwami kopalnymi” Trumpa to szansa na odejście od ropy i gazu

Wielka Brytania oferuje tani prąd w słoneczne dni, by zużyć nadwyżkę energii słonecznej

Ile warte są żubry? Od bioróżnorodności po magazynowanie CO2: ocalenie żubra przynosi korzyści