Białuchy lub wale białe żyją w morzach arktycznych. Tylko bardzo rzadko wpływają do Morza Bałtyckiego, ale teraz biały wieloryb został zauważony w Danii i najwyraźniej zabłądził do fiordu Flensburg. A może wszyscy mają gorączkę wielorybniczą z powodu Timmy'ego?
Wieloryby to fascynujące zwierzęta. Los humbaka Timmy'ego, który utknął w Zatoce Wismarskiej i prawdopodobnie nie będzie w stanie stamtąd odpłynąć, porusza wiele osób. Jeszcze słodsze są znacznie mniejsze białuchy arktyczne, które zawsze wydają się być uśmiechnięte, choć przypominają Airbusa A300. Jeden z takich białych wielorybów został zauważony w Morzu Bałtyckim, o czym donoszą duńskie i niemieckie media.
Białuchy faktycznie żyją w wodach arktycznych - w Europie głównie na północy Norwegii i u wybrzeży Grenlandii. Jednak w lokalnej gazecie "Der Nordschleswiger" duński badacz wielorybów Carl Christian Kinze przypomina, że ostatni raz ten gatunek walenia zaobserwowano w wąskim fiordzie Flensburg w 2012 roku.
Latem 2022 r. białucha wyrzucona na brzeg Sekwany w Paryżu trzymała ludzi we Francji w napięciu. Jednak wycieńczony wieloryb zmarł podczas próby przetransportowania go z powrotem na otwarte morze. W 2018 r. białucha również zabłąkała się do Tamizy.
Białuchy są zwierzętami towarzyskimi i lubią trzymać się blisko wybrzeża, mimo że mogą nurkować na głębokości do 1000 metrów, a pak lodowy jest częścią ich siedliska.
Białucha jest w ruchu
Około miesiąc temu białucha została sfilmowana dalej na północ w Aarøsund, jak donosi duński nadawca tvSyd. Na filmie ssak morski porusza się prawie jak delfin.
Mówi się, że biały wieloryb był ostatnio widziany w duńskim regionie Egernsund - naprzeciwko niemieckiego półwyspu Holnis.
Według NDR, policja we Flensburgu i członkowie klubów sportów wodnych nie widzieli jeszcze białuchy.
Ekspert ds. wielorybów Carl Christian Kinze jest przekonany, że białucha sama znajdzie drogę powrotną na otwarte morze - przez cieśninę Kattegat do Morza Północnego. Niebezpieczeństwo czai się w postaci sieci rybackich, które najprawdopodobniej były już przyczyną problemów humbaka Timmy'ego.
Czy białuchy są zagrożone?
Belugi nie są obecnie uważane za gatunki poważnie zagrożone wyginięciem. Ostatnio walenie, które były trzymane w parkach rozrywki jak delfiny, trafiły na pierwsze strony gazet, ale jest to obecnie odrzucane nie tylko przez organizacje ochrony zwierząt.
Tak zwany "wieloryb szpieg Hvaldimir" - również białucha - został znaleziony martwy w Norwegii w 2024 roku.
Oprócz sieci rybackich i zmian klimatycznych zagrożeniem dla wielorybów są zanieczyszczenia w oceanach. W ciałach białuch wykryto ołów, kadm, rtęć i środek owadobójczy DDT. Naukowcy przypisują wysoki wskaźnik zachorowań na raka u białuch w Kanadzie, na przykład, zanieczyszczonym oceanom.
Rosnące zanieczyszczenie hałasem w oceanach może spowodować, że wieloryby stracą orientację i utkną na wybrzeżach, ponieważ ssaki morskie mają bardzo wrażliwy słuch i komunikują się ze sobą za pomocą dźwięku. Dlatego też organizacje ochrony środowiska ostrzegają przed poszukiwaniem złóż ropy i gazu pod dnem morskim.