Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

USA inwestują w tanie drony, by zdominować przestrzeń powietrzną nad Iranem

FLM-136 "LUCAS", to tani amerykański bezzałogowy dron szturmowy opracowany przez SpektreWorks.
FLM-136 "LUCAS", to tani amerykański bezzałogowy dron szturmowy opracowany przez SpektreWorks. Prawo autorskie  Courtesy of Army Recognition/US defence industry imagery
Prawo autorskie Courtesy of Army Recognition/US defence industry imagery
Przez Jonathan Benton
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Stany Zjednoczone rozwijają tanie drony bojowe, by przełamać przewagę Iranu w powietrzu. Nowe systemy mają zwiększyć efektywność i obniżyć koszty operacji wojskowych.

Trwająca wojna w Iranie pokazuje, jak zmienia się charakter działań wojennych w XXI wieku.

REKLAMA
REKLAMA

Dominującą rolę odgrywa jedna technologia: drony, które są tanie i łatwe w produkcji.

Siły zbrojne Iranu pozostają w cieniu amerykańskiego kompleksu wojskowo-przemysłowego, którego wartość szacuje się na 900 miliardów dolarów (773 mld euro).

Wydatki USA na obronę w 2025 roku mają wynieść około 23 miliardy dolarów (19,7 mld euro).

W obliczu tej przewagi Iran stosuje drony, by wyrównać szanse na polu walki.

Najbardziej znanym przykładem jest dron szturmowy HESA Shahed 136 – autonomiczny bezzałogowy statek powietrzny, który można przewozić w ciężarówce i używać do ataków kamikadze na cele naziemne.

Opracowany w 2016 roku przez irańską firmę Shahed Aviation Industries, powiązaną z Gwardią Rewolucyjną (IRGC), kosztuje od 20 tys. do 50 tys. dolarów (17–43 tys. euro).

Dla porównania, amerykańskie rakiety Patriot, wykorzystywane do zestrzeliwania dronów, kosztują aż 4 miliony dolarów (3,4 mln euro) za sztukę.

Ta dysproporcja między kosztami stanowi fundament irańskiej strategii.

Zdaniem analityków wojennych wojna ma być dla przeciwnika zbyt kosztowna, by prowadzić ją długo.

Skuteczność irańskich dronów przyciągnęła uwagę amerykańskich wojskowych.

Kilka firm w USA opracowuje własne niskokosztowe drony inspirowane Shahed 136.

Jednym z nich jest FLM 136, który po raz pierwszy został użyty w operacjach przeciwko Iranowi.

Imitacja formą pochlebstwa?

FLM 136, zaprezentowany w zeszłym roku przez firmę Spektreworks z Arizony, to niskokosztowy bezzałogowy system ataku bojowego, znany również jako LUCAS.

Dron wymaga niewielkiego zespołu i może startować oraz lądować autonomicznie.

Jego wymiary są zbliżone do Shahed 136, gdyż ma 3 metry długości i 2,5 metra szerokości, ale jest znacznie lżejszy (81,5 kg wobec 200 kg Shaheda) i przenosi mniejszy ładunek bojowy: 18 kg zamiast 50 kg.

FLM 136 może prowadzić misje do sześciu godzin w zasięgu 444 mil morskich i z wysokości do 15 tys. stóp (4 500 m).

Napędzany silnikiem spalinowym osiąga prędkość 137 km/h, a maksymalną - 194 km/h.

Koszt jednego drona wynosi około 35 tys. dolarów (30 tys. euro), co stawia go na równi z irańskim odpowiednikiem.

Obecnie drony są wystrzeliwane przez Task Force Scorpion Strike (TFSS) - jednostkę Centralnego Dowództwa USA na Bliskim Wschodzie.

Choć Stany Zjednoczone dysponują szerokim arsenałem broni, zdolność do masowej produkcji tanich dronów stanowi strategiczny przełom.

Sekretarz obrony USA Pete Hegseth oświadczył we wtorek, że Iran "traci dominację nad dronami", a Stany Zjednoczone mają "całkowitą przewagę w powietrzu".

Dron został zaprezentowany w lipcu 2025 roku podczas wydarzenia zorganizowanego przez Hegsetha w Pentagonie, w którym 12 czołowych producentów krajowych rywalizowało o kontrakty na nowy sprzęt wojskowy.

Przed tym wydarzeniem prezydent Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze "Unleashing American Drone Dominance", mające pobudzić amerykański sektor dronowy.

W grudniu 2025 roku Departament Obrony USA wezwał przemysł do szybkiego i taniego dostarczenia 300 tys. dronów.

Spektreworks i inne firmy aktywnie odpowiadają na te potrzeby.

Synowie Trumpa, Eric i Donald Jr., angażują się w branżę dronów, wspierając fuzję ze spółką Powerus w celu zwiększenia krajowej produkcji.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Trump: "Hiszpania to okropny sojusznik. Nie chcemy mieć z nimi nic wspólnego"

Trump mówi, że wojna w Iranie może potrwać "cztery tygodnie lub krócej"

Trump ostrzega Iran: Uderzymy z siłą, jakiej nigdy wcześniej nie widziano