Narges Mohammadi otrzymała pokojową Nagrodę Nobla w 2023 r., Działaczka na rzecz praw człowieka została aresztowana przez irańskie władze 12 grudnia minionego roku. Wedle współpracowników prowadzi strajk głodowy od 2 lutego.
Iran skazał laureatkę pokojowej Nagrody Nobla Narges Mohammadi na ponad siedem dodatkowych lat więzienia po tym, jak rozpoczęła strajk głodowy, poinformowali w niedzielę jej zwolennicy.
Adwokat noblistki Mostafa Nili poinformował o wyroku na X, który został wydany w sobotę przez Sąd Rewolucyjny w mieście Maszhad.
Laureatka Nagrody Nobla została wcześniej skazana na prawie 14 lat więzienia w związku z innymi zarzutami. Władze Iranu nie od razu potwierdziły najnowszy wyrok.
"Została skazana na sześć lat więzienia za 'zrzeszanie się i zmowę' oraz półtora roku za za działalność propagandową. Otrzymała też dwuletni zakaz podróżowania" - powiedział Nili.
Prawnik dodał, że Mohammadi otrzymała kolejne dwa lata wewnętrznej banicji do miasta Khosf, około 740 kilometrów (460 mil) na południowy wschód od Teheranu, stolicy kraju.
Zwolennicy twierdzą, że Mohammadi prowadzi strajk głodowy od 2 lutego. Została aresztowana w grudniu podczas ceremonii uhonorowania Khosrowa Alikordiego, 46-letniego irańskiego prawnika i obrońcy praw człowieka w Maszhadzie. Nagranie z demonstracji pokazuje ją przemawiającą, domagającą się sprawiedliwości dla Alikordiego i innych.
Nowe wyroki przeciwko Mohammadi zapadają, w czasie gdy Iran próbuje negocjować ze Stanami Zjednoczonymi w sprawie swojego programu nuklearnego, by uniknąć groźby ataku wojskowego ze strony prezydenta Donalda Trumpa. Najwyższy dyplomata Iranu podkreślił w niedzielę, że siła Teheranu wynika z jego zdolności do "mówienia 'nie' wielkim mocarstwom", zajmując konkretne stanowisko tuż po negocjacjach z USA w Omanie.
Iran. Obawy o zdrowie Mohammadi
Laureatka Nagrody Nobla jest obecnie w "pogarszającym się stanie zdrowia", jak twierdzą jej zwolennicy, po zakończeniu prawie tygodniowego strajku głodowego.
Zwolennicy Mohammadi ostrzegali ją od miesięcy przed aresztowaniem w grudniu, że grozi jej ponowne odesłanie do więzienia. Noblistka wcześniej otrzymała zwolnienie w grudniu 2024 r. z powodów medycznych.
Chociaż miały to być tylko trzy tygodnie, czas spędzony przez Mohammadi poza więzieniem wydłużył się, prawdopodobnie dlatego, że aktywiści i mocarstwa zachodnie naciskały na Iran, aby ją uwolnił.
Mohammadi nadal kontynuowała swoją działaność, protestując publicznie i występując w międzynarodowych mediach, w tym nawet demonstrując w momencie przed osławionym więzieniem Evin w Teheranie, gdzie była przetrzymywana.
Odsiadywała wyrok 13 lat i 9 miesięcy pod zarzutem zmowy przeciwko bezpieczeństwu państwa i propagandy przeciwko rządowi Iranu. Poparła również ogólnokrajowe protesty wywołane śmiercią Mahsy Amini w 2022 r., w których kobiety otwarcie sprzeciwiały się rządowi, nie nosząc hidżabu.
Jej zwolennicy twierdzą, że Mohammadi doznała kilku przypadków ataków serca podczas odsiadki, a następnie przeszła operację w trybie nagłym w 2022 roku. Jej prawnik pod koniec 2024 r. ujawnił, że lekarze znaleźli zmianę, wedle podejrzeń nowotworową, którą później usunięto.
Irański minister spraw zagranicznych nieugięty
Przemawiając do dyplomatów na szczycie w Teheranie, minister spraw zagranicznych Abbas Araghchi zasygnalizował, że Iran będzie trzymał się swojego stanowiska - musi utrzymać zdolność wzbogacanie uranu - to główny punkt sporny z prezydentem USA Donaldem Trumpem.
"Wierzę, że sekret potęgi Islamskiej Republiki Iranu leży w jej zdolności do przeciwstawienia się zastraszaniu, dominacji i naciskom ze strony innych" - powiedział Araghchi. "Obawiają się naszej bomby atomowej, podczas gdy my nie dążymy do jej posiadania. Nasza bomba atomowa to siła, by powiedzieć 'nie' wielkim mocarstwom. Sekret potęgi Republiki Islamskiej tkwi w mocy powiedzenia 'nie' mocarstwom".
Premier Izraela Benjamin Netanjahu prawdopodobnie uda się w tym tygodniu do Waszyngtonu, by rozmawiać właśnie o Iranie.
Stany Zjednoczone relokowały lotniskowiec USS Abraham Lincoln, okręty i samoloty wojenne na Bliski Wschód, w celu wywarcia presji na Iranie i zawarcia porozumienia. Jednocześnie też, by dysponować siłą niezbędną do uderzenia na ten kraj, gdyby Trump zdecydował się to zrobić.