Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Dekret o Roszpunce. Nowe zasady wyglądu żołnierzy Bundeswehry

Jakie zasady mają w przyszłości dotyczyć wyglądu w Bundeswehrze? Zdjęcie archiwalne
Jakie zasady mają w przyszłości obowiązywać w kwestii wyglądu w Bundeswehrze? Zdjęcie archiwalne. Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Kirsten Ripper & Euronews z RND, Merkur.de, AP
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Bundeswehra zamierza zaktualizować przepisy dotyczące wyglądu żołnierzy, w tym fryzur, bród i tatuaży. Media mówią już o „dekrecie o Roszpunce”.

Już w 2019 roku jeden ze starszych chorążych sztabowych uznał, że centralna instrukcja służbowa dotycząca „zewnętrznego wyglądu żołnierek i żołnierzy Bundeswehry” go dyskryminuje. W Bundeswehrze obowiązują różne zasady dotyczące fryzur kobiet i mężczyzn: „Włosy żołnierzy muszą być krótko ścięte. Uszy i oczy nie mogą być zasłonięte”.

REKLAMA
REKLAMA

Redaktionsnetzwerk Deutschland (RND) nazywa ten przepis „Rapunzel-Erlass” (dekretem o Roszpunce), bo zapisano w nim także: „Fryzura żołnierek nie może zakrywać oczu. Włosy (…) na karku muszą być całkowicie związane w warkocz opadający na plecy lub upięte”.

51-letni starszy chorąży sztabowy zaliczał się do sceny gotyckiej i nie chciał ścinać swoich długich włosów. Argumentował, że w innych kulturach mężczyźni z długimi włosami uchodzą za szczególnie męskich. Nawet premier Bawarii, Markus Söder, niedawno wystąpił podczas Fastnacht in Franken przebrany za szkockiego Bravehearta.

Sądy nie podzieliły argumentacji „wojskowego gota”, jednak Federalny Sąd Administracyjny w Lipsku zażądał, by w „dającym się przewidzieć terminie” zaktualizować tę instrukcję służbową.

"Coraz większe niezadowolenie" wśród żołnierek i żołnierzy

Na to właśnie zwraca teraz uwagę rzecznik praw żołnierza przy Bundestagu, Henning Otte z CDU, kierownictwu ministerstwa obrony, którym zarządza polityk SPD Boris Pistorius. „Od ponad siedmiu lat nasze żołnierki i nasi żołnierze czekają na nową podstawę prawną dotyczącą wyglądu zewnętrznego, po tym jak Federalny Sąd Administracyjny wezwał do jej zmiany. To, że członkowie Bundeswehry wciąż muszą kierować się przestarzałym przepisem, budzi coraz większe niezadowolenie i z mojego punktu widzenia jest nie do zaakceptowania” – powiedział Otte w rozmowie z RND.

Już poprzedniczka Ottego, Eva Högl z SPD, od lat apelowała o poprawę w kilku obszarach funkcjonowania Bundeswehry.

Rzecznik praw żołnierza Henning Otte liczy przy tym, że nowe, bardziej nowoczesne zasady dotyczące wyglądu sprawią, iż więcej młodych ludzi zdecyduje się na służbę w Bundeswehrze. Wobec rosyjskiej wojny przeciwko Ukrainie i innych nowych wyzwań armia chce już w tym roku pozyskać 20 tys. ochotników.

Bundeswehra. Problem z tatuażami i brodami

W grupie docelowej nowych rekrutów, którzy w wojsku mogliby zarabiać 2200 euro netto miesięcznie, tatuaże cieszą się – według dziennika „Merkur” – szczególną popularnością. Około połowa Niemców w wieku od 20 do 29 lat ma tatuaże. Zgodnie ze starym regulaminem, jeśli tatuaże są widoczne przy noszeniu munduru, „należy je w odpowiedni i dyskretny sposób zakrywać”. Zakaz tatuaży na dłoniach czy szyi uchodzi jednak dziś za praktycznie niemożliwy do wyegzekwowania.

Kobietom – i z pewnością także mężczyznom – nie wolno w Bundeswehrze nosić kolorowego lakieru do paznokci, nie mówiąc już o sztucznych paznokciach: „Paznokcie nie mogą wystawać poza opuszki palców”. Przepis tłumaczony jest koniecznością „nieograniczonej obsługi/posługiwania się sprzętem i wyposażeniem”.

Żołnierzom nie wolno też zapuszczać długich bród. W instrukcji służbowej czytamy dosłownie: „Broda musi być zadbana i przystrzyżona. Jeśli żołnierz chce zapuścić brodę, musi zrobić to w czasie urlopu. Przełożeni dyscyplinarni mogą udzielić zgody na odstępstwa”. Brody uważa się za zagrożenie dla bezpieczeństwa, na przykład przy noszeniu masek ABC.

Francja: krótkie włosy chronią przed wszawicą

W większości armii świata obowiązują surowe zasady dotyczące noszenia munduru i fryzur. „Krótkie włosy zapobiegają pasożytom takim jak wszy i ułatwiają pielęgnację w trudnych warunkach” – pisze francuski blog wojskowy. Dodaje też: „Wojskowe cięcie jest dziś popularnym trendem także poza siłami zbrojnymi”.

Już przestarzały regulamin Bundeswehry zajmuje się zresztą problematycznymi treściami tatuaży: „Nie mogą naruszać godności człowieka. Nie mogą zawierać motywów dyskryminujących ani pornograficnych ani treści sprzecznych z wartościami i normami ustawy zasadniczej lub z przepisami prawa karnego”.

Minister obrony Boris Pistorius wielokrotnie – także podczas wizyty w elitarnej jednostce KSK w Calw – podkreślał, że skrajnie prawicowy ekstremizm i nadużycia seksualne stoją w sprzeczności ze wszystkim, za czym opowiada się Bundeswehra.

Nowe zasady dotyczące wyglądu żołnierek i żołnierzy nie były jednak dla najpopularniejszego według sondaży ministra, sprawującego urząd od 2023 roku, priorytetem. Oprócz hybrydowych ataków Rosji, także na Niemcy, Pistorius martwi się obecnie również o skutki zawieszenia sankcji naftowych wobec Moskwy dla Ukrainy – jak mówił w rozmowie z Euronews.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Podejrzana elita: ekstremizm, seksizm i przemoc wśród spadochroniarzy

"Krasnoludki tego nie zrobią". Czy Polska jest gotowa na konflikt zbrojny?

Kordon sanitarny w Parlamencie Europejskim pękł? EPL miała ściśle współpracować z AfD