Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Europejskie wojska przybyły na Grenlandię, a rozmowy USA i Danii nie zakończyły sporu

Zdj. arch.: Śmigłowiec NH90 Caiman armii francuskiej i śmigłowce szturmowe Airbus Tiger lecą podczas międzynarodowych manewrów w pobliżu Suurekivi, 30 września 2025
Śmigłowiec NH90 Caiman francuskiej armii oraz wielozadaniowe śmigłowce uderzeniowe Airbus Tiger lecą podczas międzynarodowych ćwiczeń koło Suurekivi, 30 września 2025 Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Euronews
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Spotkanie wiceprezydenta USA JD Vance'a oraz sekretarza stanu Marco Rubio oraz przedstawicieli Danii i Grenlandii w Waszyngtonie nie przyniosło rozwiązania tego, co duński minister spraw zagranicznych nazwał „fundamentalnym sporem” o bogatą w surowce arktyczną wyspę.

Wojskowi z państw europejskich zaczęli w czwartek docierać do Grenlandii. Kilka godzin wcześniej spotkanie przedstawicieli USA, Danii i Grenlandii w Waszyngtonie nie przyniosło rozwiązania tego, co minister spraw zagranicznych Danii nazwał „fundamentalnym sporem” o bogatą w surowce arktyczną wyspę.

Francja, Szwecja, Niemcy i Norwegia zapowiedziały w środę wysłanie wojskowych w ramach misji rozpoznawczej do Nuuk, stolicy Grenlandii.

„Od dziś i w kolejnych dniach na Grenlandii będzie więcej żołnierzy NATO. Można się spodziewać większej liczby wojskowych lotów i okrętów” - powiedział na środowej konferencji prasowej wicepremier Grenlandii Múte Egede. Dodał, że będą prowadzić „szkolenia”.

Prezydent Francji Emmanuel Macron napisał na X: „Pierwsi francuscy żołnierze są już w drodze. Kolejni dołączą”.

Ministerstwo Obrony Niemiec podało, że 13-osobowy zespół rozpoznawczy Bundeswehry poleci do Nuuk na zaproszenie Danii i będzie tam od czwartku do niedzieli.

O wysłaniu wojsk poinformowano tego samego dnia, gdy ministrowie spraw zagranicznych Danii i Grenlandii spotkali się w Waszyngtonie z wiceprezydentem USA JD Vance’em i sekretarzem stanu USA Marco Rubio.

Minister spraw zagranicznych Danii Lars Løkke Rasmussen po wyjściu z Białego Domu stwierdził, że przejęcie Grenlandii przez USA jest „absolutnie niepotrzebne”.

„Nie udało nam się zmienić amerykańskiego stanowiska. Widać, że prezydent ma ambicję podbić Grenlandię” - powiedział Løkke dziennikarzom. - „Wciąż mamy więc fundamentalny spór, ale akceptujemy, że w tej sprawie się nie zgadzamy”.

Prezydent USA Donald Trump wielokrotnie zapowiadał przejęcie autonomicznego terytorium Danii, twierdząc, że jest kluczowe dla bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych.

Trump: „Myślę, że coś się ułoży”

Trump, wypowiadając się po spotkaniu, w którym nie uczestniczył, po raz pierwszy brzmiał pojednawczo w sprawie Grenlandii. Przyznał, że Dania ma swoje interesy, choć znów podkreślił, że nie wyklucza żadnych opcji.

„Mam bardzo dobre relacje z Danią, zobaczymy, jak to się ułoży. Myślę, że coś się ułoży” - powiedział Trump, nie rozwijając wątku.

Powtórzył, że Dania byłaby bezsilna, gdyby Rosja lub Chiny próbowały zająć Grenlandię. „Możemy zrobić wszystko, co trzeba” - dodał.

Trump wydaje się bardziej zuchwały w sprawie Grenlandii po niespodziewanym ataku w Wenezueli 3 stycznia, który odsunął od władzy Nicolása Maduro.

Na ulicach Nuuk w tym tygodniu w witrynach sklepów, na balkonach, samochodach i autobusach powiewały czerwono-białe grenlandzkie flagi, znak jedności narodowej.

Część mieszkańców mówi o niepokoju, bo znaleźli się w centrum geopolitycznej uwagi.

„To bardzo przerażające, bo chodzi o coś ogromnego” - powiedziała Vera Stidsen, 51-letnia nauczycielka z Nuuk. - „Mam nadzieję, że w przyszłości nadal będziemy mogli żyć tak jak dotąd: w spokoju, bez zakłóceń”.

Dodatkowe źródła • AFP

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Grenlandia w centrum sporu USA–Dania. Komisja Europejska podkreśla prawa mieszkańców

Grenlandia i NATO zobowiązują się do zwiększenia bezpieczeństwa Arktyki po groźbach aneksji ze strony Trumpa

Niemcy zobowiązują się do zwiększenia obecności w Arktyce, gdy Trump mówi, że Grenlandia jest chroniona przez "dwa psie zaprzęgi"