Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Śmierć Chameneiego wywołała globalne napięcia, ale też demonstracje pełne radości

Demonstranci protestują przeciwko amerykańsko-izraelskim nalotom na Iran w Nowym Jorku, 28 lutego 2026 r.
Demonstranci protestują przeciwko amerykańsko-izraelskim nalotom na Iran w Nowym Jorku, 28 lutego 2026 r. Prawo autorskie  AP Photo/Kena Betancur
Prawo autorskie AP Photo/Kena Betancur
Przez Euronews
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

Śmierć ajatollaha Alego Chameneiego wywołała falę protestów i świętowania na całym świecie. Reakcje obywateli i rządów pokazują rosnące napięcia w regionie i poza nim.

W Nowym Jorku demonstranci zebrali się na Times Square, aby zaprotestować przeciwko izraelsko-amerykańskim nalotom na Iran. Dopiero wczesnym rankiem w niedzielę irańskie media państwowe poinformowały, że w akcji zginął ajatollah Ali Chamenei. Prezydent USA Donald Trump ogłosił śmierć przywódcy religijnego kilka godzin wcześniej. Kilku irańsko-amerykańskich demonstrantów powiedziało, że nie popierają kolejnej wojny, podczas gdy inni nazwali zabicie Chameneiego "odważnym czynem".

REKLAMA
REKLAMA

Irańczycy mieszkający w Australii świętowali, gdy po usłyszeniu wiadomości około 200 osób skandowało i tańczyło przed ambasadą Iranu w Canberze, machając flagami australijskimi, amerykańskimi, izraelskimi i starymi irańskimi. Australijski rząd powiedział, że popiera działania rządu USA mające na celu powstrzymanie Iranu przed zagrażaniem międzynarodowemu pokojowi i bezpieczeństwu, podczas gdy minister spraw zagranicznych Penny Wong wezwała do ochrony ludności cywilnej, mówiąc, że jej kraj nie chce, aby sytuacja przerodziła się w konflikt regionalny.

Izraelczycy wyrazili nadzieję, że Iran pozbędzie się obecnego reżimu, reżimu teokratycznego, czyli instytucji ajatollaha. W sobotę rakiety uderzyły w Tel Awiw, powodując poważne uszkodzenia kilku budynków.

W Karaczi w Pakistanie zginęło co najmniej sześć osób po tym, jak setki protestujących szturmowało konsulat USA i starło się z policją. Kilka osób zostało rannych w zamieszkach. Władze twierdzą, że udało im się opanować tłumy protestujących.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Wojna na Bliskim Wschodzie. Drugi dzień eskalacji konfliktu po śmierci Alego Chameneiego

Trump kontra Afonso de Albuquerque: dwie "ekspedycje" wojskowe z bardzo różnymi wynikami?

Protesty w Słowacji przeciw reformie głosowania za granicą