Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Jak olimpijczycy podchodzą do sukcesu i porażki oraz czego możemy się od nich nauczyć

AP Photo/Luca Bruno, archiwum
AP Photo/Luca Bruno, archiwum Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Euronews, AP
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Przed zimowymi igrzyskami olimpijskimi kadra USA pomaga swoim sportowcom skupić się na zdrowiu psychicznym, śnie i odporności. Medale schodzą na dalszy plan.

Gdyby jedyną miarą były złote medale, niemal wszyscy olimpijczycy uchodziliby za przegranych.

REKLAMA
REKLAMA

Emily Clark, psycholożka kliniczna z Amerykańskiego Komitetu Olimpijskiego i Paraolimpijskiego (USOPC), pomoże sportowcom określić, czym jest sukces, gdy 6 lutego we Włoszech rozpoczną się zimowe igrzyska.

Jest częścią 15-osobowego zespołu zapewniającego opiekę psychologiczną. Wspiera zawodników przyzwyczajonych do triumfów, którzy jednak zawsze ryzykują porażkę.

Zespół zajmuje się zdrowiem psychicznym i przygotowaniem startowym. Obejmuje to m.in. motywację, kontrolę złości, lęk, zaburzenia odżywiania, sprawy rodzinne, traumę, depresję, sen, radzenie sobie z presją oraz podróże.

Clark specjalizuje się w zarządzaniu stresem, znaczeniu snu oraz w pracy z najlepszymi, by dawali z siebie maksimum i nie patrzyli wyłącznie na wynik.

„Wielu sportowców ma dziś świadomość, że zdrowie psychiczne jest ważne nie tylko w sporcie, ale i w życiu”, powiedziała Associated Press. „To obszar, w którym można rozwijać umiejętności wydłużające karierę albo po prostu sprawiające, że staje się przyjemniejsza”.

Nowa definicja sukcesu

Stany Zjednoczone mają wysłać na zimowe igrzyska około 235 sportowców, a na paraigrzyska około 70.

„Większość sportowców z reprezentacji USA nie zdobędzie złotego medalu. Taka jest rzeczywistość sportu wyczynowego”, mówi Clark.

Stany Zjednoczone zdobyły złoto w dziewięciu konkurencjach podczas ostatnich zimowych igrzysk w Pekinie w 2022 roku.

Clark często powtarza olimpijczykom i paraolimpijczykom: to jedyna taka szansa w życiu. Skup się na procesie. Celebruj chwilę.

„Waszym zadaniem nie jest wygrać złoty medal. Waszym zadaniem jest zrobić swoje, a złoto jest tym, co się zdarza, gdy wykonacie swoją pracę”, mówi.

„Czasem chodzi o zmianę tego, jak wygląda sukces”, dodaje. „Czasem o rozwijanie odporności w obliczu potknięć i porażek”.

Clark zachęca, by pod presją trzymać się zadania i poprawiać się dzięki porażkom.

„Stajemy się silniejsi, gdy dociskamy się do granic swoich możliwości, a potem się regenerujemy”, mówi. „Stres uderza w uwagę. Trzymanie kursu i tego, co ważne, to właśnie trenujemy”.

Wsparcie psychologiczne w kadrze USA

Kendall Gretsch ma na koncie cztery złote medale na letnich i zimowych paraigrzyskach. Część swoich sukcesów przypisuje wsparciu psychologicznemu USOPC.

„Przez większość sezonu podróżuje z nami psycholożka sportu”, mówi. „Możliwość kontaktu z nią... i to przypomnienie, po co tu jesteś. Jakiego doświadczenia szukasz?”

Amerykańska łyżwiarka figurowa Alysa Liu, mistrzyni świata 2025 i szósta zawodniczka igrzysk w 2022 roku, także mocno wierzy w psychologię sportu.

„Pracuję z psycholożką sportu”, mówi, nie podając nazwiska. „Jest niesamowita, naprawdę jak MVP”.

Oczywiście skrót MVP w tym przypadku nie oznacza Most Valuable Person ani Most Valuable Player, tylko „Most Valuable Psychologist”.

Znaczenie snu

„Sen to obszar, z którym sportowcy często mają trudność z wielu powodów”, mówi Clark, wymieniając m.in. rozkład podróży, późne treningi, kontuzje i stres związany z życiem prywatnym.

„Wielu naszych sportowców to rodzice i w pierwszych miesiącach rodzicielstwa sen bywa mocno przerywany”, mówi. „Traktujemy sen jako realny element wyniku. A jednak, gdy dzień się zapełnia, łatwo spycha się go na dalszy plan”.

Clark radzi swoim zawodnikom – i nam wszystkim: bez kofeiny po godz. 15, mniej stresu przed snem, stałe pory snu, ciemny pokój i 7–9 godzin snu każdej nocy.

„Sen to fundament zdrowej, wysokiej dyspozycji”, podkreśla.

Dani Aravich to dwukrotna paraolimpijka. Startowała zarówno na letnich, jak i zimowych igrzyskach, a w nadchodzących paraigrzyskach wystartuje na nartach. W niedawnym wywiadzie powiedziała, że regularnie korzysta z usług psychologicznych oferowanych przez USOPC.

„Zaczęłam monitorować swój sen”, mówi, wskazując Clark jako swoją doradczynię. „Zwłaszcza gdy, jak ja, godzi się sport z kilkoma pracami, sen jest twoim numerem jeden, największym sprzymierzeńcem. To on pomaga zachować jasność myślenia”.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Najważniejsze problemy zdrowotne 2026

Resort zdrowia zmienia warunki pracy rezydentów w reformie statutu ramowego

Microsoft i Mayo Clinic prezentują nową, „bezpieczną i godną zaufania” AI dla ochrony zdrowia