Loader
Śledź nas
Reklama

Doprowadził do śmiertelnej kolizji na Morzu Północnym. Rosyjski kapitan staje przed brytyjskim sądem

FILE: Uszkodzony tankowiec MV Stena Immaculate na kotwicy u wybrzeży Yorkshire na Morzu Północnym, 11 marca 2025 r.
FILE: Uszkodzony tankowiec MV Stena Immaculate na kotwicy u wybrzeży Yorkshire na Morzu Północnym, 11 marca 2025 r. Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Euronews
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Rosyjski kapitan Władimir Motin jest sądzony w Londynie za nieumyślne spowodowanie śmierci po tym, jak na Morzu Północnym w marcu 2025 roku jego statek zderzył się z amerykańskim tankowcem. Wskutek kolizji zginął jeden członek załogi.

Rosyjski kapitan kontenerowca, którego statek zderzył się z amerykańskim tankowcem na Morzu Północnym, powodując śmierć jednego marynarza i ogromny pożar, stanie w poniedziałek przed sądem w Londynie. Oskarżony jest o nieumyślne spowodowanie śmierci.

REKLAMA
REKLAMA

59-letni Władimir Motin z Sankt Petersburga nie przyznał się do winy. Zarzuca mu się nieumyślne spowodowanie śmierci w wyniku rażącego zaniedbania. Proces w londyńskim sądzie Old Bailey może potrwać kilka tygodni.

Płynący pod portugalską banderą Solong, dowodzony przez Motina, staranował 10 marca 2025 roku tankowiec Stena Immaculate. Oba statki stanęły w ogniu, wywołując masową akcję ratunkową na morzu.

Tankowiec pod amerykańską banderą, wyczarterowany przez amerykańskie wojsko, w momencie katastrofy był zakotwiczony 13 mil od portu Hull w północno-wschodniej Anglii.

Jeden z członków załogi Solong, Mark Angelo Pernia z Filipin, zaginął i przypuszcza się, że nie żyje. Kolizja po pęknięciu zbiornika paliwa wywołała również obawy o szkody dla środowiska.

Nieuczciwa gra wykluczona

W zeszłym roku rząd Wielkiej Brytanii wykluczył podejrzenia o nieuczciwą grę.

Wstępny raport wykazał, że "ani Solong, ani Stena Immaculate nie miały dedykowanego obserwatora na moście" w czasie zdarzenia, a widoczność była "niejednolita".

Jak przekazał właściciel Crowley, stacjonarny tankowiec działał "zgodnie" z wymogami dotyczącymi wachty dla zakotwiczonego statku.

Solong przebił jeden ze zbiorników ładunkowych Steny, "uwalniając paliwo lotnicze do morza i na dziób Solonga" - stwierdził brytyjski Marine Accident Investigation Branch w raporcie opublikowanym w kwietniu 2025 roku.

"Paliwo lotnicze zostało zapalone przez ciepło wytworzone przez siłę zderzenia" - dodano.

Strażacy potrzebowali prawie dwóch dni, aby podczas masowej operacji ugasić widoczne płomienie. Oba statki zostały przeniesione do różnych portów w celu przeprowadzenia operacji ratunkowych i oceny szkód.

Niemiecka firma Ernst Russ, która jest właścicielem Solong, oraz Crowley złożyły przeciwko sobie roszczenia prawne.

Chociaż katastrofa ekologiczna związana z wyciekiem paliwa lotniczego została zażegnana, straż przybrzeżna rozpoczęła akcję sprzątania po odkryciu w morzu i na brzegu plastikowych granulek (nurdli).

Małe kawałki plastikowej żywicy, które są nietoksyczne, ale stanowią zagrożenie dla dzikich zwierząt, pochodziły ze statku Solong, który przewoził 15 kontenerów z granulatem.

Według lokalnych władz, z plaż w północno-wschodnim Lincolnshire usunięto ponad 16 ton tworzyw sztucznych.

Dodatkowe źródła • AFP

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Włochy. Statek zajęty w Brindisi za naruszenie sankcji wobec Rosji

Laurent Vinatier wrócił do Francji po wymianie więźniów z rosyjskim koszykarzem

Garry Kasparow kontra Władimir Putin. Nakaz aresztowania wydany przez rosyjski sąd