Sędzia federalna zablokowała dekret Trumpa, który ograniczał obywatelstwo dzieci urodzonych w USA z rodziców przebywających nielegalnie lub tymczasowo. To już czwarte takie orzeczenie wobec tej polityki.
Sędzia federalna Deborah Boardman wydała wstępny zakaz realizacji rozporządzenia wykonawczego prezydenta Donalda Trumpa, które odbiera obywatelstwo dzieciom urodzonym w USA z rodziców przebywających nielegalnie lub tymczasowo.
To już czwarta decyzja sądu blokująca tę kontrowersyjną politykę od czerwca.
Dekret Trumpa, podpisany 20 stycznia, miał na celu zmianę interpretacji 14. poprawki do konstytucji, która przyznaje obywatelstwo wszystkim urodzonym na terenie Stanów Zjednoczonych.
Przepis ten budził od lat spory polityczne i prawne.
W lipcu Sąd Apelacyjny 4. Okręgu przekazał sprawę z powrotem do sądu niższej instancji, co umożliwiło sędzi Boardman ponowne rozpatrzenie sprawy.
Już wcześniej dwa inne sądy okręgowe i panel apelacyjny zakazały stosowania dekretu w całym kraju.
Sąd Najwyższy w czerwcu co prawda uchylił ogólnokrajowe zakazy, wskazując, że sądy federalne nie mogą wydawać takich nakazów, ale nie wykluczył możliwości innych postępowań prawnych, w tym pozwów zbiorowych.
W najnowszym orzeczeniu Boardman zatwierdziła klasę powodów – dzieci urodzonych lub które się urodzą po 19 lutego, objętych zakazem.
Sędzia uznała, że jest "wysoce prawdopodobne", iż dekret narusza konstytucję, a jego wejście w życie spowoduje "nieodwracalne szkody".