Loader
Śledź nas
Reklama

Premier Wielkiej Brytanii Andy Burnham przedstawi w tym roku opcje relacji z UE

Premier Wielkiej Brytanii Andy Burnham wygłasza przemówienie lidera na konferencji Partii Pracy w Liverpoolu (Anglia), wtorek, 29 września 2026 r.
Premier Wielkiej Brytanii Andy Burnham wygłasza przemówienie lidera na konferencji Partii Pracy w Liverpoolu w Anglii, 29 września 2026 r. -  Prawo autorskie  Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved
Prawo autorskie Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved
Przez Nathan Rennolds
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Kontrowersyjne referendum z 2016 roku w sprawie wyjścia z UE znów jest w centrum uwagi wobec narastających apeli czołowych polityków Partii Pracy o powrót Wielkiej Brytanii do Wspólnoty.

Brytyjski premier Andy Burnham zapowiedział, że przedstawi „różne warianty” przyszłych relacji Zjednoczonego Królestwa z Unią Europejską w związku z planowanym na ten rok szczytem brytyjsko-unijnym.

REKLAMA
REKLAMA

Przemawiając we wtorek na dorocznym zjeździe Partii Pracy w Liverpoolu, Burnham powiedział słuchaczom, że Brexit „wyrządził więcej szkód niż przyniósł korzyści” i że kraj potrzebuje jasnej strategii dotyczącej długoterminowych relacji z UE.

Polaryzujące referendum z 2016 roku w sprawie wyjścia z UE znów znalazło się w centrum uwagi, w atmosferze narastających apeli czołowych polityków Partii Pracy, by Wielka Brytania ponownie wstąpiła do wspólnoty.

Burnham już wcześniej deklarował, że popiera ponowne przystąpienie do UE, choć łagodził te wypowiedzi, prowadząc w maju kampanię przed wyborami uzupełniającymi w okręgu Makerfield. Mimo to premier od objęcia urzędu pod koniec lipca stara się budować coraz bliższe relacje z Brukselą.

„Nie zapewnimy Brytanii klarownej drogi, której potrzebujemy na resztę tego stulecia, dopóki nie określimy długoterminowych relacji z tym, co wciąż jest naszym największym rynkiem” – mówił we wtorek, a publiczność nagrodziła te słowa oklaskami.

„Musimy przywrócić w Wielkiej Brytanii wyższy poziom wzrostu i dobrobytu” – kontynuował, dodając, że „wykorzysta okazję związaną z tym szczytem, aby przedstawić wam, przedstawić całemu krajowi, jakie – moim zdaniem – są różne opcje długoterminowych relacji Brytanii z naszymi europejskimi partnerami”.

„Istnieją różne możliwości i sprawdzę, czy uda się zbudować konsensus wokół jednej z nich, która da nam jasność co do naszej pozycji i przyszłości kontynentu, na którym żyjemy” – mówił dalej. „Nie mogę uczciwie powiedzieć, że obecna sytuacja jest wystarczająco dobra”.

Brytyjska prawica ostro reaguje na perspektywę ponownego otwarcia debaty o Brexicie.

Liderka Partii Konserwatywnej Kemi Badenoch ostrzegła, że laburzyści ryzykują „ponowne rozpętanie wojen o Brexit”, a Richard Tice ze skrajnie prawicowej Partii Reform UK, poseł z okręgu Boston i Skegness, określił te plany jako „nową Bitwę o Anglię”.

Choć sama idea powrotu do UE przemawia do wielu działaczy Partii Pracy, wciąż budzi wewnętrzny opór. Minister ds. biznesu Jonathan Reynolds niedawno przestrzegał przed ponownym otwieraniem dyskusji o członkostwie.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Burnham mówi o „dobrej relacji” z Trumpem podczas pierwszego spotkania w Nowym Jorku

Brexit wzmocnił czy osłabił Europę? Europosłowie spierają się w „The Ring”

10 lat po Brexicie wciąż chaos w zasadach podróży