Francuscy strażacy zebrali się w poniedziałek u stóp wieży Eiffla, domagając się większych nakładów i dodatkowych etatów. Związki zawodowe podkreślają, że służby pożarnicze i ratunkowe od lat zmagają się z niedoborem środków, a jednocześnie rośnie liczba sytuacji kryzysowych związanych z klimatem.
Demonstranci ustawili model samolotu gaśniczego Canadair oraz transparenty przypominające o zgonach, samobójstwach i przypadkach nowotworów wśród strażaków.
Przedstawiciele związków wskazali, że Francja dysponuje w 2024 roku 3 871 wozami do gaszenia pożarów lasów, ale według nich potrzeba około 5 tys., aby zapewnić odpowiednie zabezpieczenie całego kraju i wsparcie podczas największych pożarów.
Wezwali także do zapewnienia wystarczającej liczby wyszkolonych pracowników, którzy będą obsługiwać te pojazdy.