Mały samolot z 13 osobami na pokładzie rozbił się w Peru podczas lotu nad słynnymi liniami Nazca. Według władz nikt nie przeżył.
Maszyna, która uległa katastrofie, to Cessna Caravan C-208 należąca do peruwiańskiej linii lotniczej Aerodiana.
Samolot wystartował w sobotę około godz. 12.10 czasu lokalnego z lotniska w Pisco. Miał odbyć lot widokowy nad słynnymi na całym świecie liniami Nazca. Około 50 minut po starcie załoga zgłosiła sytuację awaryjną. Wkrótce potem kontakt radiowy z maszyną został przerwany.
Na pokładzie znajdowało się 11 turystów oraz dwóch pilotów. Jak poinformowała państwowa peruwiańska agencja informacyjna Andina, wśród ofiar było dwóch Niemców, dwóch Hiszpanów i siedmiu Włochów.
„Przy tak poważnej katastrofie nie ma ocalałych. Do tej pory wydobyliśmy cztery ciała” – powiedział agencji AFP major policji Jorge Andrade.
Już w piątek loty widokowe nad tym zabytkiem z pobliskiego lotniska zostały czasowo wstrzymane. Powodem był silny wiatr, którego prędkość przekraczała 40 km/h.
Linie Nazca, znajdujące się na południu Peru, to gigantyczne geoglify wyryte w pustynnym podłożu około 2 tys. lat temu. Przedstawiają m.in. zwierzęta, rośliny oraz figury geometryczne. Zostały wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO.
Pradawne rysunki najlepiej podziwiać z powietrza, dlatego loty widokowe małymi samolotami są popularnym sposobem oglądania tych niezwykłych geoglifów.