Loader
Śledź nas
Reklama

Nocny atak na Kijów. Co najmniej dziewięć osób nie żyje

Na zdjęciu spalone auto po rosyjskim ataku rakietowym w Kijowie na Ukrainie, sobota, 1 sierpnia 2026 r.
Widać spalone auto po rosyjskim ataku rakietowym w Kijowie na Ukrainie, sobota, 1 sierpnia 2026 r. Prawo autorskie  Copyright 2026. The Associated Press. All rights reserved
Prawo autorskie Copyright 2026. The Associated Press. All rights reserved
Przez Nathan Rennolds
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Co najmniej dziewięć osób zginęło, a ponad 30 zostało rannych w rosyjskich nocnych atakach na Kijów. „Koszmarna noc” – tak podsumował ją mer stolicy Witalij Kliczko. Zełenski ponownie zaapelował o więcej pocisków do systemów Patriot.

Rosyjskie nocne ataki na Kijów zabiły co najmniej dziewięć osób, a ponad 30 zostało rannych. Mer stolicy Witalij Kliczko określił minioną noc jako „koszmarną noc” dla miasta.

REKLAMA
REKLAMA

Według Kliczki Rosja wystrzeliła w kierunku Kijowa falę pocisków balistycznych, które uszkodziły budynki mieszkalne i użytkowe oraz wywołały pożary w pięciu dzielnicach miasta.

„Trwają również prace porządkowe w siedzibie miejskiej organizacji Kyivmedspetstrans, która została trafiona dwukrotnie” – powiedział Kliczko. Kyivmedspetstrans to miejska jednostka odpowiedzialna za obsługę karetek oraz specjalistyczny transport medyczny w sytuacjach nagłych.

W wyniku rosyjskich ataków cztery budynki należące do organizacji zostały „częściowo zniszczone”, a pięć karetek „spłonęło doszczętnie” – przekazał mer Kijowa.

Na dotkniętych atakami obszarach nadal pracują służby ratunkowe oraz zespoły poszukiwawcze.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował w sobotę, że w nocy rosyjskie wojska wystrzeliły 35 pocisków, w tym 27 balistycznych, oraz użyły 185 dronów atakujących przeciwko celom w całym kraju.

„Kijów był głównym celem, ale ataki objęły także obwody dniepropetrowski, sumski, charkowski i połtawski” – napisał Zełenski w serwisie X, dołączając nagranie pokazujące skutki ostrzału.

Zełenski dodał, że ukraińskie systemy obrony powietrznej zestrzeliły zaledwie jeden z pocisków. Ponownie zaapelował również o dostarczenie większej liczby pocisków przechwytujących do systemów Patriot.

„To właśnie niedobór pocisków zdolnych do zwalczania rakiet balistycznych zachęca Rosję do przeprowadzania takich ataków, w których giną ludzie” – stwierdził. „Kluczowe jest, aby nasi partnerzy zrozumieli, że te zdolności są potrzebne nie gdzieś w magazynach na wypadek hipotetycznych scenariuszy, lecz tu i teraz – aby powstrzymać i zakończyć rosyjską wojnę przeciwko Ukrainie”.

Obietnica Trumpa w sprawie Patriotów

Wypowiedzi Zełenskiego padły po tym, jak prezydent USA Donald Trump najwyraźniej wycofał się z wcześniejszej deklaracji, że pozwoli Ukrainie produkować własne pociski do systemów Patriot.

Podczas piątkowego posiedzenia rządu Trump powiedział: „Nie zgodziliśmy się na to. Rozmawiamy o tym. Ale trudno jest przekazać taką technologię”.

„Ludzie, którym przekazujesz taką technologię, pewnego dnia mogą się przeciwko tobie zwrócić. Wiesz, że to możliwe” – dodał.

Podczas spotkania z Zełenskim na szczycie NATO w 2026 roku w Ankarze Trump zapowiadał, że Waszyngton udzieli Ukrainie licencji na produkcję pocisków Patriot.

„Pokażemy im, jak to robić” – mówił. Dodał również: „W ten sposób nie będziecie mogli narzekać, że dajemy im za mało”.

System rakietowy Patriot należy do najnowocześniejszych na świecie systemów obrony powietrznej. Według doniesień może chronić przed nadlatującymi pociskami balistycznymi w promieniu około 15–20 km.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Zełenski ostrzega: brakuje rakiet obronnych po rosyjskim ataku w Ukrainie

Niezidentyfikowany obiekt spadł we wschodniej Polsce. „Samolot w powietrzu, dwa myśliwce w gotowości”

UE zarzuca platformie Temu utrudnianie kontroli w Irlandii