Loader
Śledź nas
Reklama

Rumunia poderwała myśliwce. F-16 zestrzelił drona nad niezamieszkanym terenem

Rumuńscy piloci stoją obok myśliwca F-16 rumuńskich sił powietrznych w hangarze bazy lotniczej 86 w Borcei na południu Rumunii, 7 października 2016 r.
Rumuńscy piloci stoją obok myśliwca F-16 rumuńskich sił powietrznych, zaparkowanego w hangarze bazy lotniczej 86 w Borcei na południu Rumunii, 7 października 2016 r. Prawo autorskie  AP photo
Prawo autorskie AP photo
Przez Nathan Rennolds
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Rumuński F-16 zestrzelił drona, który wtargnął w przestrzeń powietrzną kraju. Incydent miał miejsce w pobliżu Bukaresztu i jest kolejnym takim przypadkiem w Rumunii. Władze badają sprawę, a sojusznicy monitorują sytuację.

Rumuński myśliwiec F-16 zestrzelił w piątek drona, który naruszył przestrzeń powietrzną Rumunii.

REKLAMA
REKLAMA

Prezydent Rumunii Nicușor Dan poinformował, że do zdarzenia doszło około godziny 11.00. Jak przekazał, w sprawie wszczęto już dochodzenie.

„Teren był niezamieszkany, więc pilot mógł oddać strzał bez żadnego ryzyka” – napisał prezydent w serwisie X.

Więcej szczegółów przedstawiło rumuńskie Ministerstwo Obrony. Według resortu myśliwiec F-16 należący do 86. Bazy Lotniczej w Fetești, we wschodniej części kraju, przeprowadził atak na drona przy użyciu pocisku powietrze–powietrze podczas operacji monitorowania przestrzeni powietrznej.

Z komunikatu ministerstwa wynika, że bezzałogowy statek powietrzny został przechwycony nad „niezamieszkanym terenem” w okolicach miejscowości Padina, na północny wschód od Bukaresztu.

Dron został wykryty przez systemy radarowe około godziny 9.40 w piątek rano nad Morzem Czarnym. Następnie przemieszczał się w kierunku zachodnim, w stronę portowego miasta Sulina, a później obrał kurs na Buzău – poinformował resort obrony w wydanym oświadczeniu.

Według ministerstwa z bazy lotniczej Mihail Kogălniceanu poderwano dwa włoskie myśliwce Eurofighter Typhoon oraz dwa rumuńskie F-16, których zadaniem było monitorowanie sytuacji i zapewnienie bezpieczeństwa przestrzeni powietrznej.

Incydent wpisuje się w serię przypadków naruszenia rumuńskiej przestrzeni powietrznej przez bezzałogowe statki powietrzne.

W maju rosyjski dron wyposażony w ładunki wybuchowe rozbił się w mieście Gałacz. W wyniku zdarzenia doszło do pożaru na dachu budynku mieszkalnego, a dwie osoby zostały ranne.

Miesiąc później ukraiński dron morski eksplodował w rumuńskim porcie Konstanca.

Na zdjęciu z nagrania udostępnionego przez OBSERVATOR ANTENA 1 widać eksplozję morskiego drona w porcie Konstanca w Rumunii, w piątek 5 czerwca 2026 r.
Na zdjęciu z nagrania udostępnionego przez OBSERVATOR ANTENA 1 widać eksplozję morskiego drona w porcie Konstanca w Rumunii, w piątek 5 czerwca 2026 r. OBSERVATOR ANTENA 1

Ukraińska marynarka wojenna poinformowała wówczas, że dron zboczył z wyznaczonego kursu w wyniku zakłóceń spowodowanych przez rosyjskie działania w zakresie wojny elektronicznej.

Seria podobnych incydentów wzbudziła niepokój wśród przedstawicieli instytucji Unii Europejskiej. Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen określiła je jako „bezpośrednią konsekwencję wojny Rosji przeciwko Ukrainie”.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Von der Leyen: eksplozja rumuńskiego drona morskiego dowodzi, że rośnie rosyjskie zagrożenie

Rumunia: rosyjski dron uderza w blok w Gałaczu. Dwie osoby ranne

Skrajna prawica w UE protestuje, Komisja UE wspiera „Purgatorium” Magyara