Kandydat Alternatywy dla Niemiec (AfD) Ulrich Siegmund oddał w niedzielę głos w wyborach landowych w Saksonii-Anhalcie. Do lokalu wyborczego w rodzinnej miejscowości Tangermünde przyjechał z żoną Julią.
Przed lokalem zebrała się grupa jego zwolenników, którzy powitali Siegmunda oklaskami, gdy podjechał na motocyklu, a później pozował z nimi do selfie.
To głosowanie przyciąga ogólnokrajową uwagę, bo AfD liczy na swój jak dotąd najlepszy wynik i szansę na objęcie władzy w rządzie landowym. Siegmund zapowiedział, że będzie ubiegał się o urząd premiera landu tylko wówczas, gdy partia zdobędzie bezwzględną większość mandatów.
Po wyjściu z lokalu Siegmund mówił do swoich zwolenników, że wokół wyborów wyczuwa „ducha optymizmu”, i wezwał Niemcy do przezwyciężenia politycznych podziałów.