Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Biegacz upada, po czym byk z hodowli Victoriano del Río przebija go rogami

Wideo. Hiszpania: dziewięć osób rannych podczas czwartego biegu byków w Pampelunie

Zaktualizowano:

Czwarty bieg z bykami podczas fiesty San Fermin znów był szybki i niebezpieczny, na brukowanych uliczkach Pampeluny.

10 lipca ulice Pampeluny wypełniły tłumy, gdy festiwal San Fermín przeżywał jeden z najbardziej intensywnych dni. Tysiące osób zgromadziły się na czwartej gonitwie byków, a bogaty program święta trwał później do nocy.

REKLAMA
REKLAMA

Poranny encierro rozpoczął się o godz. 8.00 i przyciągnął biegaczy z całego świata na wąskie uliczki miasta. Najpoważniejszy incydent miał miejsce na ostrym zakręcie prowadzącym do ulicy Estafeta, gdzie kilka byków poślizgnęło się i przewróciło, przewracając także część uczestników. Jak poinformował Szpital Uniwersytecki w Nawarrze, rannych zostało dziewięć osób, z czego pięć trafiło do szpitala na leczenie.

Zakręt przy Estafecie uchodzi za jeden z najbardziej niebezpiecznych odcinków trasy. Połączenie dużej prędkości, brukowanej nawierzchni i nagłej zmiany kierunku często sprawia, że byki i biegacze tracą równowagę.

Po porannej gonitwie festiwal trwał dalej: zorganizowano zajęcia dla dzieci, występy uliczne, koncerty na żywo oraz tradycyjną dziecięcą ofiarę dla św. Fermina, a po południu odbyła się corrida. Wieczorne pokazy sztucznych ogni, kolejne koncerty i nocne atrakcje zwieńczyły kolejny dzień świętowania w północnohiszpańskiej Pampelunie.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA