Kibice w całym Paryżu wypełnili bary i strefy kibica, śpiewając La Marseillaise. Po końcowym gwizdku wyszli na ulice z francuskimi flagami, świętując awans Francji do półfinału.
W Foxborough w stanie Massachusetts francuscy kibice chwalili zdyscyplinowaną grę swojej drużyny, a fani z Maroka mówili o rozczarowaniu, ale też dumie z występu zespołu. Po powtórzeniu historycznego awansu do półfinału z 2022 roku reprezentacja Maroka pożegnała się z turniejem po kolejnej porażce 0:2 z Francją.
Kylian Mbappé przełamał impas w 60. minucie, choć wcześniej jego rzut karny obronił bramkarz Maroka Yassine Bounou. Sześć minut później Ousmane Dembélé podwyższył prowadzenie Francji, przesądzając o spokojnym zwycięstwie. Gol Mbappé, ósmy w tym turnieju, dał Francji trzeci z rzędu awans do półfinału mistrzostw świata. Napastnik opuścił jednak boisko z okładem lodowym na kostce, po czym wrócił do kolegów, by świętować.
We wtorkowym półfinale w okolicach Dallas Francja zagra ze zwycięzcą meczu Hiszpania–Belgia. Uwaga już teraz koncentruje się na dyspozycji fizycznej Mbappé przed półfinałowym starciem.