Tysiące kibiców wypełniło ulice Abidżanu w nocy 25 czerwca, gdy Słonie po raz pierwszy w historii zapewniły sobie miejsce w fazie pucharowej. Wygrana 2:0 z Curaçao, okraszona dwiema bramkami Nicolasa Pépé, przypieczętowała awans i wywołała euforię w całej gospodarczej stolicy kraju. Kibice tańczyli, machali flagami narodowymi i wychwalali selekcjonera Emerse’a Faé, a zespół po raz pierwszy w swoich czterech występach na mistrzostwach świata awansował poza fazę grupową.
Ten wynik zwieńczył imponujący występ Wybrzeża Kości Słoniowej w grupie E. Drużyna rozpoczęła turniej od zwycięstwa 1:0 nad Ekwadorem, a następnie przegrała z Niemcami. Wygrana z Curaçao dała awans do 1/16 finału, w której Słonie 30 czerwca zmierzą się z Francją lub Norwegią. Kibice chwalili potencjał kadry i rosnącą pewność siebie piłkarzy, wyrażając nadzieję, że zespół przedłuży historyczną serię i włączy się do walki o najcenniejsze trofeum w futbolu reprezentacyjnym.