Australijscy kibice piłkarscy opanowali w sobotni wieczór część centrum Vancouver, po tym jak Socceroos rozpoczęli udział w mistrzostwach świata 2026 od zwycięstwa 2:0 z Turcją.
Kibice gromadzili się wzdłuż Granville Street, machali flagami, mieli na sobie szaliki reprezentacji i świętowali przed barami w pobliżu stadionu BC Place. Wiele lokali wypełniło się do ostatniego miejsca, a po ostatnim gwizdku fani dalej skandowali i wylegali na ulice.
Ponad tłumem podskakiwały dmuchane kangury, a kibice z optymizmem oceniali szanse Australii w turnieju.
Fani mówili, że to idealny początek mistrzostw świata, i wyrażali nadzieję, że tegoroczna drużyna po latach systematycznego postępu na arenie międzynarodowej osiągnie coś wyjątkowego.
Australia przypieczętowała zwycięstwo, choć przez dużą część meczu była pod presją. Turcja przeważała w posiadaniu piłki i oddała zdecydowanie więcej strzałów, ale nie zdołała trafić do siatki, a Socceroos zapisali na swoim koncie trzy cenne punkty w pierwszym spotkaniu fazy grupowej.