Król Karol III i królowa Kamila wylądowali w poniedziałek w bazie Joint Base Andrews pod Waszyngtonem. Przylecieli samolotem z Union Jackiem na kadłubie, a na płycie lotniska zeszli po schodach wyłożonych czerwonym dywanem, rozpoczynając czterodniową wizytę.
Na południowym portyku Białego Domu powitali ich prezydent USA Donald Trump i pierwsza dama Melania Trump.
Obie pary miały wspólnie napić się herbaty w Zielonym Pokoju, a następnie wyjść na zewnątrz, by obejrzeć nowy ul w kształcie Białego Domu, który pierwsza dama kazała zainstalować w ubiegłym tygodniu.
Później król Karol i królowa Kamila wezmą udział w przyjęciu ogrodowym w rezydencji ambasadora Wielkiej Brytanii w Waszyngtonie, zorganizowanym w ramach wizyty państwowej w Stanach Zjednoczonych, gdzie będą witać licznych gości, wśród nich mistrza olimpijskiego w skokach do wody Toma Daleya, piłkarkę Esme Morgan oraz przewodniczącego Izby Reprezentantów Mike’a Johnsona.