Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Bruksela wzywa Orbána i Zełenskiego do "ograniczenia eskalacji retoryki" ws. rurociągu Przyjaźń

Komisja Europejska zwróciła się do Budapesztu i Kijowa o złagodzenie napięć.
Komisja Europejska zwróciła się do Budapesztu i Kijowa o złagodzenie napięć. Prawo autorskie  Efrem Lukatsky/Copyright 2024 The AP. All rights reserved
Prawo autorskie Efrem Lukatsky/Copyright 2024 The AP. All rights reserved
Przez Jorge Liboreiro
Opublikowano dnia Zaktualizowano
Udostępnij
Udostępnij Close Button

"Tego typu język jest nie do przyjęcia. Nie może być gróźb wobec państw członkowskich Unii Europejskiej" - przekazała Bruksela po tym, jak Wołodymyr Zełenski podał osobisty numer Viktora Orbána ukraińskim żołnierzom.

Komisja Europejska publicznie wezwała zarówno węgierskiego premiera Viktora Orbána, jak i ukraińskiego prezydenta Wołodymyra Zełenskiego do natychmiastowego "wyciszenia" ich "podburzającej retoryki" w sprawie rurociągu Przyjaźń, która doprowadziła do bezprecedensowej konfrontacji obu przywódców.

REKLAMA
REKLAMA

W odpowiedzi na wstrzymanie dostaw ropy, Orbán zawetował pożyczkę w wysokości 90 miliardów euro dla Ukrainy, którą unijni przywódcy podpisali w grudniu.

"W tej chwili mamy do czynienia z dużą ilością eskalacyjnej i podżegającej retoryki" - powiedział w piątek po południu Olof Gill, zastępca głównego rzecznika Komisji Europejskiej.

"Uważamy, że taka retoryka ze wszystkich stron nie jest ani pomocna, ani nie sprzyja osiągnięciu wspólnych celów, które mamy" - dodał.

W ciągu ostatnich 24 godzin Orbán zagroził użyciem siły w celu "przełamania ukraińskiej blokady naftowej". Z kolei Zełenski zasugerował, że przekaże numer telefonu Orbána ukraińskim żołnierzom, aby przekonać go do zniesienia weta, co Budapeszt potępił jako "groźbę śmierci".

W piątek Węgry zatrzymały ładunek bankowy zmierzający do Ukrainy, przewożący 40 mln dolarów, 35 mln euro i 9 kg złota w rezerwach, co Kijów potępił jako "terroryzm państwowy".

Bruksela znalazła się w samym środku sporu.

"Prowadzimy aktywne dyskusje ze wszystkimi stronami w tej sprawie" - powiedział Gill.

"Naszym celem jest uspokojenie wszystkich, złagodzenie retoryki i osiągnięcie celów: podjęcie wszelkich możliwych kroków, aby wywrzeć presję na Rosję, aby zakończyła wojnę agresji, udzieliła pożyczki Ukrainie [i] zapewnienie naszym państwom członkowskim bezpieczeństwo energetyczne" - dodał.

"Komisja będzie nadal pracować spokojnie i spójnie ze wszystkimi stronami, aby zapewnić osiągnięcie tych celów".

Zapytany o sugestię Zełenskiego, że ukraińscy żołnierze otrzymaliby numer Orbána, rzecznik wyraził swoje niezadowolenie - był to jeden z niewielu przypadków, kiedy Bruksela otwarcie zganiła ukraińskiego przywódcę.

"Jako Komisja Europejska jasno stwierdzamy, że tego typu język jest nie do przyjęcia. Nie może być gróźb wobec państw członkowskich Unii Europejskiej" - powiedział Gill.

W ramach dyplomatycznych wysiłków na rzecz rozwiązania sporu Komisja bada "możliwe wsparcie finansowe" w celu przyspieszenia naprawy Przyjaźni, jak dodał Gill, nie podając dalszych szczegółów.

Działania von der Leyen

Status gazociągu stał się gorącym tematem sporów od czasu doniesień o ataku rosyjskiego drona pod koniec stycznia.

Węgry i Słowacja, które są uprawnione do otrzymywania rosyjskiej ropy naftowej dzięki bezterminowemu odstępstwu od sankcji, twierdzą, że mają dane wywiadowcze, które dowodzą, że Przyjaźń działa i jest zamknięta z "powodów politycznych".

Ukraina twierdzi, że jest wręcz przeciwnie: według jej dowodów, Przyjaźń pozostaje uszkodzona i nie może wznowić dostaw. Zełenski powiedział, że naprawa może potrwać do półtora miesiąca, ostrzegając jednocześnie, że warunki na miejscu są niebezpieczne.

"Są pewne rzeczy i zasady, które są bezcenne i po prostu nie można ich naruszyć" - powiedział w czwartek podczas briefingu z dziennikarzami. "Oni [Rosjanie - red.] nas zabijają, a my musimy dawać Orbanowi ropę, ponieważ, biedak, nie może wygrać wyborów bez tej ropy. Takie jest moje stanowisko".

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen osobiście poprosiła Zełenskiego o przyspieszenie prac naprawczych. Na początku tego tygodnia von der Leyen zadzwoniła do Zełenskiego i poprosiła go o konstruktywną współpracę w celu znalezienia rozwiązania, które będzie opłacalne dla wszystkich stron, według osób zaznajomionych z rozmową.

Przewodniczący Rady Europejskiej António Costa jest również zaangażowany w działania mające na celu złagodzenie napięć między Orbánem a Zełenskim i zapewnienie, że delikatne porozumienie osiągnięte przez unijnych przywódców w grudniu dojdzie do skutku.

Jednak dramatyczna eskalacja gróźb między Kijowem a Budapesztem zniweczyła próby pojednania. Prywatnie urzędnicy w Brukseli przyznają, że Zełenski popełnił błąd w swoich uwagach na temat numeru telefonu Orbána, co węgierski premier wykorzystuje teraz w swojej kampanii reelekcyjnej.

Fakt, że Orbán spada w sondażach przed wyborami, które odbędą się 12 kwietnia, dodatkowo komplikuje dyplomację. Urzędnicy obawiają się, że im dłużej spór będzie się przeciągał i im bliżej będzie do daty węgierskich wyborów, tym trudniej będzie go rozwiązać.

Początkowo Bruksela zakładała, że Kijów będzie potrzebował nowego zastrzyku pieniędzy na początku kwietnia, ale termin ten może się teraz przesunąć.

Von der Leyen powiedziała w zeszłym tygodniu, że ma "opcje", aby odblokować pożyczkę w wysokości 90 miliardów euro, ale jej zarząd nie określił jeszcze, jak te opcje mogą wyglądać.

Tymczasem szefowa Komisji otrzymała zaproszenie na spotkanie z premierem Słowacji Robertem Fico. Ustalana jest data spotkania.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Zełenski w zawoalowany sposób groził Viktorowi Orbánowi, że nie naprawi ropociągu "Przyjaźń"

Orbán i Zełenski ponownie ścierają się ws. rurociągu

Zełenski i przywódcy UE uczcili poległych, gdy Ukraina wspomina 4 lata wojny