Rosja przeprowadziła jeden z największych ataków lotniczych od czterech lat. Wymierzony przede wszystkim w Kijów zmasowany nalot zrealizowano z użyciem dronów i rakiet. Wielu przywódców państw UE wyraziło solidarność z Ukrainą.
Liczba ofiar śmiertelnych rosyjskiego ataku dronów i pocisków rakietowych na Ukrainę, jednego z największych ataków w ciągu ostatnich czterech lat, wzrosła do 24 osób, jak poinformowały w piątek ukraińskie służby ratunkowe. Dziesiątki innych zostało rannych.
Atak, którego głównym celem była stolica kraju, Kijów, rozpoczął się w środę jako niezbyt często spotykany atak w ciągu dnia i trwał do czwartku.
Ukraińskie siły powietrzne podały, że Rosja wystrzeliła 675 dronów szturmowych i 56 pocisków rakietowych, głównie na Kijów, dodając, że jej jednostki obrony powietrznej zestrzeliły 652 drony i 41 pocisków.
Celem ataku były domy, bloki mieszkalne i inna infrastruktura cywilna.
W kijowskiej dzielnicy Darnycja pracownicy służb ratunkowych przeszukiwali betonowe płyty, aby pomóc ratować ludzi po zawaleniu się dziewięciopiętrowego budynku mieszkalnego, i zniszczeniu wszystkich 18 mieszkań w budynku.
Szef Kijowskiej Administracji Wojskowej Tymur Tkaczenko poinformował, że zginęło dziewięć osób, w tym dwunastoletnia dziewczynka. Około 20 osób uważa się za zaginione.
Burmistrz Kijowa Witalij Kliczko ogłosił piątek dniem żałoby po ofiarach. Flagi zostaną zawieszone do połowy masztu, a imprezy rozrywkowe będą zakazane.
Południowe regiony Odessy i Chersonia oraz wschodni region Charkowa również zostały ostrzelane przez Rosję.
Kilku przywódców UE potępiło atak i wyraziło poparcie dla Ukrainy.
"Kolejna noc śmierci i zniszczenia. I masowe ataki na ludność cywilną" - napisała na X przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. - "Podczas gdy Rosja otwarcie kpi z wysiłków dyplomatycznych, my nadal wzmacniamy Ukrainę. Finalizujemy pakiet wsparcia dla dronów o wartości 6 miliardów euro" - dodała.
Prezydent Francji Emmanuel Macron stwierdził, że atak Rosji "obnażył całą hipokryzję, z jaką negocjowała kruchy rozejm w ciągu ostatnich kilku dni".
"Bombardując cywilów, Rosja demonstruje nie tyle swoją siłę, co słabość: kończą jej się rozwiązania na froncie wojskowym i nie wie, jak zakończyć wojnę agresji" - dodał Macron.
"Najcięższe ataki Rosji na Ukrainę od dłuższego czasu wysyłają jasny komunikat: Moskwa wybiera eskalację zamiast negocjacji" - napisał na X kanclerz Niemiec Friedrich Merz.
Ukraina rozpoczyna nocny atak na Riazań
Tymczasem ukraińskie wojsko przeprowadziło w nocy z piątku na sobotę zakrojony na szeroką skalę atak na infrastrukturę wojskową i energetyczną w kilku częściach Rosji, podały lokalne media.
Atak zabił trzy osoby i ranił co najmniej 12, jak podali rosyjscy urzędnicy.
Chmury dymu unosiły się nad Riazaniem, gdzie mieszkańcy donosili o latających nad głowami dronach i kilku eksplozjach.
Jak podały media, filmy krążące w Internecie wydają się również pokazywać pożar wybuchający w rafinerii ropy naftowej w Riazaniu, jednej z największych rafinerii w kraju.