We wtorek wieczorem poważny pożar ogarnął hotel Grandes Alpes w Courchevel. Z luksusowego kurortu narciarskiego ewakuowano prawie 300 osób.
Straż pożarną wezwano około godz. 19, gdy płomienie szybko rozprzestrzeniały się w przestrzeniach dachowych pięciogwiazdkowego hotelu. Do środowego poranka ponad 100 strażaków, wspieranych przez około 60 pojazdów i posiłki z sąsiednich departamentów, wciąż pracowało nad opanowaniem pożaru w śnieżnych warunkach.
Czterech strażaków doznało lekkich obrażeń wskutek gęstego dymu, jednak żaden z gości ani personelu nie ucierpiał, poinformowali lokalni urzędnicy. Przyczyna pożaru pozostaje nieznana, a śledczy wejdą na teren, gdy będzie bezpiecznie.