Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Protesty przed spotkaniem liderów G7

Tysiące demonstrantów na ulicach Genewy przed szczytem G7.
Tysiące demonstrantów na ulicach Genewy przed szczytem G7. Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Jerry Fisayo-Bambi
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

Przed rozpoczęciem szczytu G7 w Evian-les-Bains w Genewie doszło do masowych protestów i starć z policją. W demonstracjach uczestniczyło około 20 tysięcy osób.

Tysiące demonstrantów przybyły w niedzielę do Genewy w Szwajcarii, aby zaprotestować przeciwko przywódcom G7 – grupy skupiającej najbogatsze państwa świata.

REKLAMA
REKLAMA

Manifestacje odbyły się przed rozpoczęciem trzydniowego szczytu, który rozpoczyna się dziś, w poniedziałek, w pobliskim francuskim kurorcie Evian-les-Bains i będzie poświęcony m.in. sytuacji na Bliskim Wschodzie, wojnie w Ukrainie oraz globalnym nierównowagom gospodarczym.

Większość uczestników szczytu przyleciała na lotnisko w Genewie, skąd udała się do Evian.

Do najpoważniejszych starć między demonstrantami a policją doszło w pobliżu siedziby ONZ w Genewie.

Protestujący rzucali w funkcjonariuszy butelkami, kamieniami, kawałkami betonu oraz petardami. Policja odpowiedziała użyciem gazu łzawiącego i armatek wodnych.

Jak poinformował rzecznik genewskiej policji Alexandre Brahier, w demonstracji uczestniczyło około 20 tys. osób, w tym blisko 600 bojówkarzy tzw. "Black Bloc".

Według władz wśród uczestników protestów znaleźli się działacze ekologiczni i feministki.

Dołączyli oni do krytyków imperializmu, obrońców niezależnych mediów, zwolenników praw Palestyńczyków oraz przedstawicieli innych środowisk.

Demonstranci zgromadzili się w parku nad jeziorem w Genewie, skąd następnie przeszli ulicami miasta.

Media informowały, że gwałtowne zamieszki trwały do wieczora. Doszło m.in. do podpalenia samochodu oraz wybicia szyb w jednym z banków.

Demonstranci  podczas protestu „No-G7” w Genewie w Szwajcarii, w niedzielę 14 czerwca 2026 r., przed szczytem G7 zaplanowanym na 15 czerwca-
Demonstranci podczas protestu „No-G7” w Genewie w Szwajcarii, w niedzielę 14 czerwca 2026 r., przed szczytem G7 zaplanowanym na 15 czerwca- Laurent Cipriani/Copyright 2026 The AP. All rights reserved.

Francja i Szwajcaria wysyłają tysiące policjantów

Władze Francji i Szwajcarii poinformowały, że do zabezpieczenia trzydniowego szczytu skierowano tysiące funkcjonariuszy.

Po francuskiej stronie bezpieczeństwa strzeże ponad 13 tysięcy policjantów i żandarmów odpowiedzialnych za ochronę strefy szczytu położonej tuż przy granicy.

Zmobilizowano również ponad 800 funkcjonariuszy służb granicznych, podczas gdy na co dzień służbę pełni tam około 60 osób.

Oprócz zwiększonej obecności służb władze zamknęły część dróg, zakazały nieautoryzowanych zgromadzeń oraz zapowiedziały wsparcie finansowe dla firm, które mogą ponieść straty w wyniku zamieszek.

Wielu przedsiębiorców w Evian-les-Bains zabezpieczyło witryny swoich sklepów drewnianymi płytami w obawie przed możliwymi zniszczeniami.

Jeden z mieszkańców kurortu Robin Hedz nie krył zdziwienia z powodu widoku drewnianych płyt. Przyznał jednak, że mieszkańcy wciąż pamiętają zniszczenia, do których doszło podczas szczytu w 2003 roku.

Obecny szczyt G7 jest pierwszym dużym międzynarodowym spotkaniem od czasu, gdy Stany Zjednoczone i Izrael 28 lutego rozpoczęły wojnę z Iranem.

Konflikt ten zachwiał kruchą stabilnością na Bliskim Wschodzie i doprowadził do blokady cieśniny Ormuz, przez którą przebiega około 20 procent światowego transportu morskiego.

Skutkiem napięć był wzrost cen energii na światowych rynkach.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Syn następczyni norweskiego tronu skazany na 4 lata więzienia za gwałt

Rosyjskie ataki na Ukrainę: co najmniej 9 zabitych, płonie zabytkowa cerkiew w Kijowie

Papież Leon XIV: „Niech Bóg zawsze błogosławi Hiszpanii!”