Loader
Śledź nas
Reklama

Tajlandia skraca bezwizowe pobyty obywateli UE do 30 dni

Tajlandia wcześniej zapowiadała skrócenie ważności wiz, a teraz to już oficjalne.
Tajlandia wcześniej zapowiadała skrócenie okresu obowiązywania wiz, a teraz to już oficjalne. Prawo autorskie  Robin Noguier/Unsplash
Prawo autorskie Robin Noguier/Unsplash
Przez Saskia O'Donoghue
Opublikowano dnia Zaktualizowano
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Od 15 września obywatele państw UE będą mieli mniej czasu na zwiedzanie Tajlandii bez wizy, bo popularny kierunek skraca obecny pobyt bezwizowy z 60 do 30 dni.

Posiadacze paszportów państw Unii Europejskiej od połowy września będą mieli znacząco skrócony okres pobytu bezwizowego w Tajlandii.

REKLAMA
REKLAMA

Tajlandia zapowiedziała, że skróci o połowę dopuszczalny czas pobytu bez wizy dla turystów z ponad 60 państw i terytoriów – do 30 dni.

Pomysł pojawił się już w maju, a teraz potwierdzono, że wejdzie w życie 15 września.

Jak informował już wcześniej Euronews Travel, decyzja ma być reakcją na serię głośnych przestępstw z udziałem cudzoziemców.

Z lokalnych doniesień wynika, że w ostatnim czasie zatrzymano wielu obcokrajowców podejrzewanych o różne przestępstwa – od handlu narkotykami i seksturystyki po prowadzenie hoteli i szkół bez wymaganych zezwoleń.

Mimo to turystyka ma kluczowe znaczenie dla gospodarki Tajlandii, odpowiada za ponad 10 proc. PKB i kraj pozostaje jednym z najchętniej odwiedzanych w Azji.

Obecnie obywatele ponad 90 państw, w tym 29 krajów strefy Schengen, mogą przebywać w Tajlandii do 60 dni bez wizy.

Za dwa tygodnie jednak dla ponad 60 z tych państw – w tym krajów UE – okres ten zostanie skrócony do 30 dni.

Departament spraw konsularnych tajskiego MSZ nie ogłosił jeszcze decyzji dotyczącej statusu podróżnych z około 20 pozostałych państw.

Wyjątkiem będą turyści z Peru, Brazylii i Korei Południowej, którzy od połowy miesiąca będą mogli przebywać w Tajlandii bez wizy przez 90 dni zamiast dotychczasowych 60.

Nie wszystko jednak jest dla europejskich turystów niekorzystne.

Jak już informował Euronews Travel, osoby przebywające w Tajlandii bez wizy będą mogły jednorazowo przedłużyć pobyt, jeśli zgodzi się na to urzędnik imigracyjny.

Dostępna jest też specjalna wiza Destination Thailand Visa (DTV), która pozwala na pobyt do 180 dni przy każdym wjeździe i może być przedłużona o kolejne 180 dni.

Jest jednak pewien warunek: wnioskodawcy muszą udokumentować, że mają na koncie co najmniej 500 tys. bahtów – czyli około 13 tys. euro – oraz, w przypadku osób pracujących zdalnie, przedstawić dowód zatrudnienia poza Tajlandią.

Tajlandię odwiedziło od początku 2026 roku prawie 21 mln zagranicznych turystów. To o 3 proc. mniej niż w tym samym okresie ubiegłego roku i kolejny sygnał, że liczba przyjazdów wciąż nie wróciła do poziomów sprzed pandemii.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Tajlandia, Japonia czy Australia? Kierunki, które dzielą pokolenie Z i millenialsów

Uzdrawianie to nowy luksus: jak Tajlandia wabi turystów gastronomią i odnową biologiczną

Czy Tajlandia znosi popołudniowy zakaz sprzedaży alkoholu? Co muszą wiedzieć podróżni