W nocy z niedzieli na poniedziałek regionalny samolot Air Canada zderzył się z wozem strażackim na pasie startowym lotniska LaGuardia w Nowym Jorku. W wyniku wypadku zginęły dwie osoby – poinformowało anonimowe źródło zaznajomione ze śledztwem.
Dwie kolejne osoby, które znajdowały się w pojeździe strażackim i pracowały dla Zarządu Portów (Port Authority), zostały ranne. W wypadku rannych zostało także kilku pasażerów samolotu.
Na pokładzie samolotu znajdowało się 72 pasażerów i 4 członków załogi. Był to lot Jazz Aviation obsługiwany w imieniu Air Canada, przylatujący z Montrealu. Samolot, Bombardier CRJ900, uderzył w pojazd ratowniczy, który odpowiadał na inne zdarzenie około godziny 23:45 czasu lokalnego.
Poważne uszkodzenia samolotu
Zdjęcia i nagrania z miejsca wypadku pokazują poważne uszkodzenia przodu samolotu – zniszczony kokpit, zwisające kable i fragmenty konstrukcji. W pobliżu leżał przewrócony, uszkodzony pojazd ratunkowy. Schody ewakuacyjne zostały podstawione do wyjść awaryjnych samolotu, a dziób maszyny był zgnieciony i uniesiony ku górze.
Nagranie z łączności radiowej kontrolera ruchu lotniczego ujawnia, że tuż przed wypadkiem pojazd strażacki otrzymał zgodę na przejazd przez część pasa startowego, po czym kontroler próbował go zatrzymać, wołając: "Stop, Truck 1. Stop", i kierował inne nadlatujące samoloty na alternatywne trasy.
Lotnisko LaGuardia zostało zamknięte od godziny 3:00 w nocy, aby umożliwić prowadzenie dochodzenia. Według informacji "The New York Times" przyloty i odloty nie odbywały się do godziny 14:00 w poniedziałek.
Jazz Aviation w swoim oświadczeniu potwierdziła wypadek i zaznaczyła, że lista pasażerów i członków załogi jest wstępna i może ulec zmianie.
Krajowa Rada Bezpieczeństwa Transportu (NTSB) prowadzi obecnie dochodzenie w sprawie zdarzenia, aby ustalić jego dokładne przyczyny.
Wiadomości będą aktualizowane w miarę pojawiania się nowych informacji.