Loader
Śledź nas
Reklama

Armenia znosi wizy do lipca: klasztory, brutalizm i modne kawiarnie

Khor Virap to najświętszy klasztor w Armenii.
Chor Wirap to najświętszy klasztor w Armenii. Prawo autorskie  Photo by SnapSaga on Unsplash
Prawo autorskie Photo by SnapSaga on Unsplash
Przez Rebecca Ann Hughes
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Nowe zasady wjazdu pozwalają obywatelom 113 państw przyjeżdżać bez wizy aż do 1 lipca 2026 roku.

Armenia, położona na wyżynach Azji Zachodniej, właśnie stała się dla Europejczyków łatwiej dostępna.

REKLAMA
REKLAMA

Ten kraj wichrowych szczytów, średniowiecznych kamiennych klasztorów i monumentalnej stolicy często bywa pomijany, choć z wielu państw Europy dzieli go zaledwie kilka godzin lotu.

Nowe zasady wjazdu oznaczają, że obywatele dziesiątek krajów, w tym państw UE i Zjednoczonego Królestwa, mogą teraz odwiedzać Armenię bez wizy.

Oto, dlaczego warto wpisać Armenię na listę miejsc do odwiedzenia w 2026 roku.

Armenia łagodzi wymogi wizowe

Armenia tymczasowo znosi obowiązek wizowy dla obywateli 113 państw – do 1 lipca 2026 roku.

Na liście znalazły się m.in. osoby posiadające ważne zezwolenia na pobyt w krajach UE i strefy Schengen (Islandii, Norwegii, Szwajcarii i Liechtensteinie), a także w Zjednoczonym Królestwie, USA i ZEA.

Obywatele tych państw mogą teraz wjeżdżać do Armenii bez wizy i przebywać tam do 180 dni w ciągu roku.

Liberalizacja przepisów ma pobudzić turystykę i przyciągać podróżnych przez cały rok.

„Ta decyzja to czytelne zaproszenie dla podróżnych z całego świata” – mówi Lusine Geworgian, przewodnicząca Komitetu ds. Turystyki Armenii.

„Armenia jest otwarta i gościnna, a my nie możemy się doczekać, by w 2026 roku dzielić się z kolejnymi odwiedzającymi naszą kulturą, krajobrazami i gościnnością.”

Stolica Armenii, Erywań
Stolica Armenii, Erywań Photo by Levon Vardanyan on Unsplash

Dlaczego warto odwiedzić Armenię w 2026 roku?

Armenia kusi bogactwem wrażeń – przyciąga amatorów przygód, miłośników kultury i dobrego jedzenia.

„Dzięki starożytnym klasztorom, spektakularnym górskim krajobrazom, tętniącej życiem scenie kulinarnej i bogatym tradycjom Armenia daje podróżnym niepowtarzalne połączenie historii ze współczesnością” – podkreśla Geworgian.

„Od kawiarni i muzeów Erywania po górskie szlaki i obiekty z listy UNESCO – kraj oferuje różnorodne przeżycia o każdej porze roku.”

Jezioro Sewan to jedno z największych wysokogórskich jezior słodkowodnych na świecie
Jezioro Sewan to jedno z największych wysokogórskich jezior słodkowodnych na świecie Photo by Artem Chernykh on Unsplash

Szlaki trekkingowe i klasztory

Mały Kaukaz przecinają dzikie szlaki trekkingowe prowadzące na wulkaniczne szczyty, takie jak Aragac (4090 m) czy Ażdahak. Przez Armenię biegnie też imponujący Transcaucasian Trail – ponad 800 kilometrów tras pieszych.

Kulturę z przyrodą można połączyć, wybierając szlaki prowadzące do spektakularnie odosobnionych klasztorów. Część z nich wiedzie przez Park Narodowy Dilijan, nazywany „Szwajcarią Armenii”, do klasztorów Goszawank, Matosawank i Juchtakvank, porośniętych gęstym lasem.

Niedaleko stąd leży Jezioro Sewan, jedno z największych wysokogórskich jezior słodkowodnych na świecie.

Na północy kraju znajdują się także klasztory Hachpat i Sanahin, wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Powstały między X a XIII wiekiem i przez stulecia były ważnymi ośrodkami życia religijnego, nauki i przepisywania rękopisów.

Jeśli z kolei wybierasz się na południe kraju, także nie zabraknie tam miejsc kultu.

„Warto wybrać się do Dilijanu, by zobaczyć najświętszy klasztor w Armenii – Chor Wirap, który ma ponad tysiąc lat” – mówi w rozmowie z Euronews Travel Ance Švajnzger, dyrektorka generalna Intrepid Travel na Europę Wschodnią.

Wędrowcy mogą też pójść szlakami prowadzącymi do klasztoru Geghard, wpisanego na listę UNESCO i częściowo wykutego w litej skale w górnej dolinie rzeki Azat.

Centrum Erywania
Centrum Erywania Photo by SnapSaga on Unsplash

Muzea i kawiarniany klimat

Po górskich przygodach warto zajrzeć do stolicy, Erywania. Miasto zachwyca architekturą z czasów radzieckich – od neoklasycystycznych arkad po wyraziste budowle brutalistyczne.

Nie brakuje tu ważnych muzeów: w bibliotece Matenadaran przechowywane są tysiące starożytnych greckich i ormiańskich rękopisów, a Muzeum Historii Armenii gromadzi imponującą kolekcję zabytków archeologicznych.

Współczesna kultura tętni z kolei w kawiarniach przy North Avenue, na pchlim targu Vernissage oraz w Centrum Sztuki Cafesjiana, które oferuje bogaty program wystaw młodych artystów, międzynarodowych projektów i festiwali.

Ulubionym miastem Švajnzger jest jednak położone na północnym zachodzie kraju Giumri.

„To miasto niezwykle serdecznych, otwartych ludzi i kuchni, przez którą nie chce się stamtąd wyjeżdżać” – mówi.

„Koniecznie zajrzyj do piekarni i kawiarni Aregak – to pierwsza w Armenii kawiarnia włączająca społecznie, zatrudniająca młodych dorosłych z niepełnosprawnościami oraz matki dzieci ze specjalnymi potrzebami. To niezwykle przyjazne miejsce, w którym od razu poczujesz się jak u siebie.”

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Turkish Airlines uruchomi loty do Armenii wraz z poprawą stosunków między krajami

Lato „Odysei”: odwiedź miejsca z filmowego hitu

Baśniowe miejsca w Europie tak magiczne, że trudno uwierzyć, że są prawdziwe